reklama

Lipcowe mamy 2021

reklama
U mnie córka urodziła się z waga 2250g 46cm w 38t, ale miałam duże nadciśnienie i cukrzyce dobrze regulowana dieta. Pod koniec ciąży, już w samym szpitalu lekarz coś bąknął ze słabe przepływy, a moja gin nic wcześniej nie wspominała wiec może to tez się na ta wagę złożyło.
 
Ja to się dzisiaj tylko nerwów najadłam, pół dnia spędziłam na izbie położniczej. Pokłóciłam się z lekarką i tyle tylko z tego było. Z rana miałam jakieś plamienie jednorazowe a ona twierdzi że to nie z dróg rodnych i nie wie skąd. Porażka.

Z plusów to dzisiaj jestem 5+6 i widziałam przynajmniej zarodka który ma poki co tylko 2 mm ale bije mu już serducho. ❤️

Ale co się nadenerwowałam to moje. 😫
 
Ja to się dzisiaj tylko nerwów najadłam, pół dnia spędziłam na izbie położniczej. Pokłóciłam się z lekarką i tyle tylko z tego było. Z rana miałam jakieś plamienie jednorazowe a ona twierdzi że to nie z dróg rodnych i nie wie skąd. Porażka.

Z plusów to dzisiaj jestem 5+6 i widziałam przynajmniej zarodka który ma poki co tylko 2 mm ale bije mu już serducho. ❤

Ale co się nadenerwowałam to moje. 😫
Chociaż uspokoilas się ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry