reklama

Lipcowe mamy 2022

reklama
Dziewczyny a ja mam jakieś problemy techniczne z forum, nie mogę Was normalnie zacytować i nie mam dostępu do edycji posta, ani załączników, ani emotikonek...
Tylko ja tak mam? Ktoś wie co z tym można zrobić?
 
Hej.. Biję się w piersi, bo jestem 1 z tych, co napisała 1 post. Macie rację, to jest nie fair, ale naprawdę nie miałam złych zamiarów. Właściwie nie wiem, co miałabym Wam napisać, mam spadek formy, wizytę w piątek i jak zwykle czarne myśli w głowie, że coś jest nie tak.. Nie jestem jeszcze umówiona na prenatalne, badań krwi też jeszcze nie miałam, mam nadzieję, że w piątek coś mi zleci. Mimo, że staraliśmy się 1.5 roku, nie potrafię się jeszcze tą ciążą cieszyć, boję się, że zapeszę i coś się schrzani... Na L4 jestem od samego początku, pracuję w żłobku i lekarka zabroniła mi ze względu na ilość infekcji
Hej, nie masz co się bić w piersi bo nic złego nie zrobiłaś. Forum jest otwarte i każdy je może czytać. Chodzi bardziej o to, przynajmniej mi, że sporo dziewczyn tu bardzo polubiłam i chętnie bym stworzyła z nim taką „społeczność” bardziej prywatną.
Apel do dziewczyn z terminem lipiec i okolice, ktore jeszcze się nie odezwały, bo albo nie chcą zapeszać, albo nie mają czasu albo nie bylo im po drodze napisać - Absolutnie nikt Was nie wyklucza, mozecie w kazdym momencie napisac na otwartym, myslę że większość z nas będzie tu nadal zaglądać i jak nadejdzie czas że będziecie chciały dołączyć to nie będzie problemu. Wątek zamknięty będzie po to żeby móc się jeszcze lepiej poznać. Na otwartym każda z lipcowek znajdzie zawsze poradę. Takie moje zdanie, nie wiem jak reszta 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry