A cos się stało, że przed terminem urodziła?? Ja już się momentami zastanawiam czy przypadkiem nie urodzę za wcześnie a że tak powiem teściowa(choć jesteśmy bez ślubu z partnerem) cały lipiec prawie jest na wyjeździe i wraca późno 24.07, my mamy 25.07 jechać do szpitala bo termin wystawiony jest o tydzień za wcześnie, przez spóźniona owulacje, wiec jakby się zaczęło jeszcze wczesniej to bylibyśmy z dwójką maluchów sami

do tego auto mam totalnie rozwalone a co chwilę dobieram kredyty na naprawę i już silnik nawet robiłam z uszczelka pod głowica i innymi pierdolami :/