To tylko proponuje cesarkę .Moja córka która rodziłam jako 6 była duża ważyla 4050 to tak się męczyłam bo 2 godziny w skurczach partycji ja rodziłam ,a ona miała szerokie ramiona i nie mogła wyjść i po niej mam traumę dlatego uparłam się że kolejne dziecko Będę rodziła przez cesarskie cięcie bez względu jaka waga będzie.