reklama

Lipcowe mamy 2023

Dziewczyny, czy każda z Was zamierza robić badania prenatalne? Bo ja jestem zdania, że jakieś dziecko nie będzie, to będę je kochać, a po co mam się stresować od początku, że może będzie czymś obciążone? 😌 Więc się waham czy decydować się na takie badania czy nie.
Warto robić badania o e pokazują choroby krótkie można operować jeszcze w ciazy to po 1 A po 2 jeżeli lekarze wiedzą o jakiejś nieprawidłowości to wiedzą jak postępować po porodzenp dzieci z wadą serca czy cos
 
reklama
Dziewczyny, czy każda z Was zamierza robić badania prenatalne? Bo ja jestem zdania, że jakieś dziecko nie będzie, to będę je kochać, a po co mam się stresować od początku, że może będzie czymś obciążone? 😌 Więc się waham czy decydować się na takie badania czy nie.
Powiem Ci że też o tym myślę... Z córką nawet USG prenetalnego nie robiłam a w drugiej ciąży przez te badania przeszłam tyle stresu że głowa mała... Nawet ostatnio z mężem o tym rozmawiałam że może sobie byśmy darowali ale znów w głowie mam że teraz jest taka technologia że jak będzie coś nie tak to mogą z obić operacje na dziecku już w brzuchu 😥 więc cały czas się waham... Choć jedno wiem na pewno jeśli usg wyjdzie prawidłowo to żadnych więcej badań robić nie będę 🤷
Mam przypadek znajomej gdzie USG i pappa dały wynik trisomii 18 😭 ile stresu i płaczu 😢 już brali pod uwagę wyjazd za granicę aby dokonać aborcji ale zdecydowali się na amniopunkcję i tam wynik wyszedł negatywny 🙈 stres pozostał do końca porodu a Kubuś urodził się zupełnie zdrowy 🤷 ja wiem że badania są żeby pomagać ale czasem kosztują tyle niepotrzebnego stresu że myślę że lepiej było bez tych badań 🤦
 
Jak jesteś przeziębiona to bezapelacyjnie siedź w domu, bo po pierwsze przeziębienie może się rozwinąć w coś jeszcze gorszego, a po drugie możesz dołapać kolejnego wirusa. Jaka masz temperaturę? 37 w ciąży to norma… natomiast jeśli masz gorączkę powyżej to nie wolno nigdzie łazić do pracy, bo abstrahując od ciąży można sobie serce uszkodzić i to nie przelewki (znam takie historie)

Tak, wiem... oscyluje mi akurat kolo 37, czasem 36.9, czasem 37.2.
Z moim brakiem odporności, to w ogóle nie wiem czy jest sens tak się narażać. Codziennie jeżdżę skm-ka w jedną stronę 25km do pracy w tłumie ludzi..
Zawsze mnie to irytowalo i męczyło, a ostatnio jeszcze bardziej.
Wstrzymuję się z powiedzeniem pracodawcy o ciaz, bo inaczej już bym pewnie była na l4
 
Powiem Ci że też o tym myślę... Z córką nawet USG prenetalnego nie robiłam a w drugiej ciąży przez te badania przeszłam tyle stresu że głowa mała... Nawet ostatnio z mężem o tym rozmawiałam że może sobie byśmy darowali ale znów w głowie mam że teraz jest taka technologia że jak będzie coś nie tak to mogą z obić operacje na dziecku już w brzuchu 😥 więc cały czas się waham... Choć jedno wiem na pewno jeśli usg wyjdzie prawidłowo to żadnych więcej badań robić nie będę 🤷
Mam przypadek znajomej gdzie USG i pappa dały wynik trisomii 18 😭 ile stresu i płaczu 😢 już brali pod uwagę wyjazd za granicę aby dokonać aborcji ale zdecydowali się na amniopunkcję i tam wynik wyszedł negatywny 🙈 stres pozostał do końca porodu a Kubuś urodził się zupełnie zdrowy 🤷 ja wiem że badania są żeby pomagać ale czasem kosztują tyle niepotrzebnego stresu że myślę że lepiej było bez tych badań 🤦
No właśnie mojej cioci powiedzieli, że jej córka nie rozwija się prawidłowo, nie rośnie, a urodziła się całkiem zdrowa i ciągle wszystko z nią w porządku. A ile właśnie też było stresu i płaczu 😌
 
Tak, wiem... oscyluje mi akurat kolo 37, czasem 36.9, czasem 37.2.
Z moim brakiem odporności, to w ogóle nie wiem czy jest sens tak się narażać. Codziennie jeżdżę skm-ka w jedną stronę 25km do pracy w tłumie ludzi..
Zawsze mnie to irytowalo i męczyło, a ostatnio jeszcze bardziej.
Wstrzymuję się z powiedzeniem pracodawcy o ciaz, bo inaczej już bym pewnie była na l4
Tak wiem, mam te same dylematy kiedy powiedzieć pracodawcy, z takich samych powodów jak Ty, z tego co pamietam. Miałam plan powiedzieć w styczniu, ale to wczorajsze plamienie tak mnie zestresowalo, ze zastanawiam się czy nie powiedzieć po kolejnej wizycie 13 grudnia 🤷‍♀️🤷‍♀️ A jak mnie wkurzą to od razu powiem :-P
 
Tak wiem, mam te same dylematy kiedy powiedzieć pracodawcy, z takich samych powodów jak Ty, z tego co pamietam. Miałam plan powiedzieć w styczniu, ale to wczorajsze plamienie tak mnie zestresowalo, ze zastanawiam się czy nie powiedzieć po kolejnej wizycie 13 grudnia 🤷‍♀️🤷‍♀️ A jak mnie wkurzą to od razu powiem :p
Mnie zdenerwowali ostatnio i to dosyć mocno..
Kolejną wizytę mam 17 grudnia i moja Pani doktor ostatnio już się mnie pytała czy chcę L4, ale chcialam byc w porządku i najpierw powiedzieć pracodawcy..
Więcej przesłanek mówi, że bezpieczniej będzie na L4... Tylko jak im o tym powiedzieć heh
 
@Miętusek @aneta85aneta @Karka_Krk byłam dziś na wizycie, na usg pokazał się zarodek 3mm i pulsujące serduszko ❤️ ale też jakaś niewielka luka w błonie macicy przy jaju płodowym. Lekarz twierdzi że stąd ten spadek progesteronu I plamienia. Zalecił duphaston co 6h, dbanie o dietę i dużo odpoczynku... dostałam zwolnienie do kolejnej wizyty :) Mam myśleć pozytywnie i dbać o siebie:)
Bardzo się cieszę 😍😍😍😍
 
@Miętusek @aneta85aneta @Karka_Krk byłam dziś na wizycie, na usg pokazał się zarodek 3mm i pulsujące serduszko ❤️ ale też jakaś niewielka luka w błonie macicy przy jaju płodowym. Lekarz twierdzi że stąd ten spadek progesteronu I plamienia. Zalecił duphaston co 6h, dbanie o dietę i dużo odpoczynku... dostałam zwolnienie do kolejnej wizyty :) Mam myśleć pozytywnie i dbać o siebie:)
No i cudowna wiadomość!!! Teraz dużo odpoczywaj i wszystko będzie dobrze 😍
Szybko macie serduszko ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry