reklama

Lipcowe mamy 2023

reklama
Nie wiem o jakich piszecie. Mój miał atest 🙄 I wybierałam w sklepie, ogladałam, jeździłam, wypytywałam i kupiłam. W planach był tańszy, ale jak tamten przetestowałam to bez niego już nie mogłam.
jeśli ma wszelkie atesty i jego budowa pasuje do samochód którym będzie wożony to Ok. Nie każdy fotelik nadaje się do każdego samochodu (chodzi tu o budowę kanapy/fotela)
 
Mi rozwiązali umowę z dniem porodu bo byłam wtedy na czas określony i tak mi "pechowo" daty siadły. Byliśmy w trakcie budowy domu więc wzięłam 100% wypłaty a po pół roku grzecznie wróciłam do firmy gdzie dali mi wtedy już na nieokreślony umowę. Ale też było mi to na rękę, bardzo potrzebowałam tego powrotu wtedy bo syn dawał nam ostro popalic. Teraz biorę pół roku a możliwe że drugie pół weźmie mąż (poprzednio wymiękł więc syn chodził do żłobka xD)
Moja stara firma upadła 3 tygodnie temu, pierwsze przejawy problemów były w listopadzie, także juz byłam wtedy w ciąży. Strasznie mi przykro bo zylam tam jak królowa i miałam wolna rękę w bardzo wielu kwestiach.
Teraz straciłam macierzyński, nowa firma tylko da mi wolne a zapłaci (bardzo mało) rząd. Wiec na rękę będzie mi wrócić bo nawet z kosztem żłobka wyjdę na lepiej. Tutaj niby będę prawem chroniona, nie mogą mnie zwolnić ze względu na ciąże ale kto wie co będzie po powrocie?
 
ja mam to samo. Ledwo wyszłam z wypadku samochodowego i bezpieczeństwo jest dla mnie najważniejsze. Jak dotrwam do okresu wybierania fotelików to będę Wam truła o tym dlaczego nie kupuje się fotelików w zestawie, używanych itd. 😂🫣 wiadomo każdy zrobi jak będzie chciał 😆

Witaj w klubie ☹️ ja na szczęście jechałam sama ale po wypadku poroniłam więc to też dodatkowy uraz 😱 patrząc na nasz samochód naprawdę ktoś nade mną czuwał że skoczyło się tylko na lekkich obrażeniach 🙈 dlatego też jestem wyczulona już na tym punkcie... A przyznam bez bicia że przed wypadkiem często pozwalalam córce jechać bez zapięcia w foteliku 🤦
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry