Światełko0
Zaangażowana w BB
Też mi się wydaje, że któraś miała 18No właśnie czy ktoś nie miał 18.01. czy mi się wydawało? Bo sama jestem ciekawa kiedy przechodzimy...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Też mi się wydaje, że któraś miała 18No właśnie czy ktoś nie miał 18.01. czy mi się wydawało? Bo sama jestem ciekawa kiedy przechodzimy...
Tak ostatnie z tego co pamiętam są 18 więc po można przechodzić na prywatnyTeż mi się wydaje, że któraś miała 18![]()
Ja mojej dzisiaj robiłam test na covid, grypę, rsv, ale całe szczęście wszystko ujemne.współczuje
Moja dostała zapalenia spojówek ciagle cośdziś ma też dzień płaczu i mama mama
![]()
Kochana, tak bardzo, bardzo, bardzo mi przykro!! W razie czego pamiętaj, że jesteśmy tutaj!!Dziewczyny zadzwonili. Niestety nie będzie szczesliwego happy endu. Mój syn ma wadę genetyczna. To jest aż niewiarygodne żeby mieć takiego pecha w życiu jeżeli chodzi o macierzyństwo.
Dziękuję Wam za wsparcie, dobre słowo i trzymanie kciuków. Muszę ochłonąć. Na pewno się odezwę ale teraz zrobie sobie przerwę.
Trzymajcie się cieplutko do usłyszenia.
Tak bardzo jest mi przykro... Aż brakuje słówDziewczyny zadzwonili. Niestety nie będzie szczesliwego happy endu. Mój syn ma wadę genetyczna. To jest aż niewiarygodne żeby mieć takiego pecha w życiu jeżeli chodzi o macierzyństwo.
Dziękuję Wam za wsparcie, dobre słowo i trzymanie kciuków. Muszę ochłonąć. Na pewno się odezwę ale teraz zrobie sobie przerwę.
Trzymajcie się cieplutko do usłyszenia.
bardzo mi przykroDziewczyny zadzwonili. Niestety nie będzie szczesliwego happy endu. Mój syn ma wadę genetyczna. To jest aż niewiarygodne żeby mieć takiego pecha w życiu jeżeli chodzi o macierzyństwo.
Dziękuję Wam za wsparcie, dobre słowo i trzymanie kciuków. Muszę ochłonąć. Na pewno się odezwę ale teraz zrobie sobie przerwę.
Trzymajcie się cieplutko do usłyszenia.
Mój tez się nakrecil, że kupi, bo dzieciaczek w drodze to będzie mi łatwiej, szybciej itdszczerze ja nie chciałam ale moj maz bardzo chcial I kupil , zupki sa swietnewiekszosc rzeczy w nim robie wiec jesyem ogolnie mega zadowolona
Kochana, bardzo mi przykroDziewczyny zadzwonili. Niestety nie będzie szczesliwego happy endu. Mój syn ma wadę genetyczna. To jest aż niewiarygodne żeby mieć takiego pecha w życiu jeżeli chodzi o macierzyństwo.
Dziękuję Wam za wsparcie, dobre słowo i trzymanie kciuków. Muszę ochłonąć. Na pewno się odezwę ale teraz zrobie sobie przerwę.
Trzymajcie się cieplutko do usłyszenia.