Do nas pani genetyk dzwoniła następnego dnia po otrzymaniu złych wyników .Mówiła ,że dzwoni na prośbę mojego ginekologa natomiast szczerze mówiąc rozmowa wcale nie dała mi jakiś nowych informacji .Pytałam ja czy można wykonać wcześniej biopsję kosmówki mówiła ,że tak i potwierdziła opinie ginekologa ,że mimo wszystko zaleca amnio bo często materiał pobrany z biopsji nie nadaje się do wykonania badania .Nifty zrobiliśmy w dużej mierze bo chcieliśmy a nie, że był nam narzucony czy jakoś specjalnie polecany .