reklama

Lipcowe mamy 2023

Mnie co wizytę waży, w tych ciuchach, po całym dniu ważę zawsze więcej niż w domu 😅
Tam gdzie na co dzień chodzę (nie prenatalne) każą stawać na takiej wadze wbudowanej w podłogę i nie interesuje ich, że masz ciężkie zimowe buty i ciuchy, pełny pęcherz itp. Czyli jak się zacznie wiosna/ lato i przyjdę w sandałkach i lekkiej sukience, to nagle magicznie waga stanie albo pójdzie w dół? Dla mnie to lipa 🤣🤣
Ja w domu się ważę bez śniadania rano, z pustym pęcherzem i w max lekkiej piżamie.
 
reklama
ja tak wczoraj miałam przy mielonych 🙈 chyba pierwszy raz w życiu takie pyszne mi wyszły że nie mogłam przestać jeść

To mój wczoraj zajechał do kfc jak wracaliśmy z zakupów, bo mówił, ze nie jadł śniadania rano, ja nigdy nie byłam fanka kfc. Jedyne co to lubiłam te skrzydełka panierowane, ale jakoś mogłyby dla mnie nie istnieć. Zjadłam mu dwa, ale żebyście widziały jak ja zajadalam, jakbym jedzenia nie widziała od tygodnia. Tak mi smakowały 🙉🙉😅
 
Tam gdzie na co dzień chodzę (nie prenatalne) każą stawać na takiej wadze wbudowanej w podłogę i nie interesuje ich, że masz ciężkie zimowe buty i ciuchy, pełny pęcherz itp. Czyli jak się zacznie wiosna/ lato i przyjdę w sandałkach i lekkiej sukience, to nagle magicznie waga stanie albo pójdzie w dół? Dla mnie to lipa 🤣🤣
Ja w domu się ważę bez śniadania rano, z pustym pęcherzem i w max lekkiej piżamie.
ja to samo.
 
Tam gdzie na co dzień chodzę (nie prenatalne) każą stawać na takiej wadze wbudowanej w podłogę i nie interesuje ich, że masz ciężkie zimowe buty i ciuchy, pełny pęcherz itp. Czyli jak się zacznie wiosna/ lato i przyjdę w sandałkach i lekkiej sukience, to nagle magicznie waga stanie albo pójdzie w dół? Dla mnie to lipa 🤣🤣
Ja w domu się ważę bez śniadania rano, z pustym pęcherzem i w max lekkiej piżamie.
Ja ostatnio miałam kilo różnicy między waga rano w piżamie a przed badaniem po południu w butach i ubraniu…
 
Tam gdzie na co dzień chodzę (nie prenatalne) każą stawać na takiej wadze wbudowanej w podłogę i nie interesuje ich, że masz ciężkie zimowe buty i ciuchy, pełny pęcherz itp. Czyli jak się zacznie wiosna/ lato i przyjdę w sandałkach i lekkiej sukience, to nagle magicznie waga stanie albo pójdzie w dół? Dla mnie to lipa 🤣🤣
Ja w domu się ważę bez śniadania rano, z pustym pęcherzem i w max lekkiej piżamie.
Ja to samo, wypróżniona do 0, nago, z samego rana beż śniadania. Tak jak mówisz, będzie zdziwko na wiosnę 🤣
 
Myślałam, że ze mną coś nie tak, bo mogłabym konia z kopytami wciągnąć ostatnio 🤤🤤🤤

Ja wczoraj najpierw dwa nalesniki na słodko z dżemem, a później dla odmiany dwa z farszem szpinakowo-kurczakowym, te drugie mega sycące 🤣
Za to żeby było ciekawiej rano jak wstałam i zapomniałam wstrzymać oddech otwierając lodówkę to poczułam ten farsz, a raczej czosnek ze szpinakiem poczułam i dobrze ze łazienka blisko, bo przywitałam się z kibelkiem 🫣 na szczęście poza potwornym odruchem wymiotnym i ślina nic, sory za taki szczegół 😬

Cieszmy się, ze apetyt wraca (te, które jak ja miały z tym problem). Chyba nadrabiany i maluszek się domaga jedzonka 😁😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry