Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I tu pod nogą zgietą mam poduszkę taką -się klin na nogi nazywa czy jakoś tak.Ja jeszcze śpię na pół brzusznieczyli tak jakby na brzuchu jedna noga i reka styłu, druga noga i ręka z przodu. Z tym że noga z przodu zgieta... brzuszek trochę na bok... hm... może foto na necie znajdę... mojej pozycji spania nie ma
przerobilam...
![]()
Ooo, to też moja pozycja!Ja jeszcze śpię na pół brzusznieczyli tak jakby na brzuchu jedna noga i reka styłu, druga noga i ręka z przodu. Z tym że noga z przodu zgieta... brzuszek trochę na bok... hm... może foto na necie znajdę... mojej pozycji spania nie ma
przerobilam...
![]()
O to jest pytanie... Mieszkam w UK. Nie podali mi wyników, listu też żadnego nie dostałam... Dostałam tylko telefon że mam niskie pappa i coś im się nie podoba w moich wynikach krwi i wyliczyli ryzyko 1:20...a jakie masz wyniki PAPPA?
Ja śpię jak wyjdzie w pozycji obronnej, tak żeby nie dostać kopniaka w brzuch ani w głowęz 4 letnim synem, mężem i psem w nogach do tego.
O to jest pytanie... Mieszkam w UK. Nie podali mi wyników, listu też żadnego nie dostałam... Dostałam tylko telefon że mam niskie pappa i coś im się nie podoba w moich wynikach krwi i wyliczyli ryzyko 1:20...
Myślę że nie ma szans... Jutro będę na amnio, spróbuję podpytać jakie miałam wyniki... Mam tylko nadzieję że jak to Angole albo panikują albo coś pomylili... Pocieszające jest to że ponoć wyniki będą maksymalnie do wtorkuKurczę, a nie ma możliwości jakiś poprosić o te wyniki i skonsultować u innego lekarza? Czy nie ma szans
Powinni Ci zaoferować NIFT lub Amniopunkcję na NHS. Nie powiedzieli ze ktoś się skontaktuje? Jeśli nie to warto jak najszybciej zadzwonić do położnej.O to jest pytanie... Mieszkam w UK. Nie podali mi wyników, listu też żadnego nie dostałam... Dostałam tylko telefon że mam niskie pappa i coś im się nie podoba w moich wynikach krwi i wyliczyli ryzyko 1:20...
Myślę że nie ma szans... Jutro będę na amnio, spróbuję podpytać jakie miałam wyniki... Mam tylko nadzieję że jak to Angole albo panikują albo coś pomylili... Pocieszające jest to że ponoć wyniki będą maksymalnie do wtorku