reklama

Lipcowe mamy 2024

reklama
A co do brzuszka też mam wrażenie że zaczyna wystawać w spodnie się nie mieszczę myślę czy kupić już ciążowe 😅 dzisiaj czuje rozpieranie i nawet dresy mnie drażniły
 
Podjechałam dziś do położnej i powiedziała, ze moja ginekolog na zwolnieniu i będzie od połowy grudnia.
Umówiła mnie dziś na 15.40 do innego, a ja mówiłam, ze to za szybko, bo z obliczeń jestem jakoś 4+5 i nic raczej nie zobaczę.
Pojechałam do lekarza, zbadał i nic nie zobaczył, ale powiedział, ze skoro to tak wczesna ciąża, to wykryją tylko właśnie testy ciążowe i beta. Mam przyjść za 2 tyg, to powinien być zarodek z serduszkiem z tego co mówił.
Umówiona jestem na 30.11.
Ja niby wiedziałam, ze nic nie zobaczę, ale mi jakoś zle, bo tylko stresujące to jest aktualnie.😕
Beta wtedy wyszła, łącznie zrobiłam 7 testów ciążowych i w tym jeden dziś, to od razu wyszły dwie grube krechy.
Chyba w poniedziałek pójdę na betę dla świetego spokoju.
Zaczynam w głowie mieć ‚a co jak za 2 tyg tez nic nie będzie’.
Żałuje tej wizyty.
Jeszcze jedno, po badaniu tak troszeczkę plamie na jasno różowo. Przejmować się?
 
A co do brzuszka też mam wrażenie że zaczyna wystawać w spodnie się nie mieszczę myślę czy kupić już ciążowe 😅 dzisiaj czuje rozpieranie i nawet dresy mnie drażniły
ja chodzę w legginsach ciążowych z sinsaya, przynajmniej nie uciskają brzuszka
ja sie czuje strasznie napompowana , wzdeta nie wiem cos w tym stylu
Rety czuje się tak pełna że zaraz wybuchnę a cora zrobila mi kolacje, no przecież nie odmowie 🤣 no nic muszę wepchnąć choć boję się że to źle się skończy!!!
ja też ledwo coś zjem to czuję się pełna i wzdęta, chyba taki urok..
@Inka.85 ja w 5+4 miałam zarodek 0.8mm więc rzeczywiście u Ciebie może być za wcześnie, jeśli miałaś prawidłowy przyrost i masz jakiekolwiek objawy ciąży to dobrze świadczy, ja w poronionej czułam się super a teraz równo z 6tc mdłości i poległam, śpię całymi dniami i jestem nie do życia
Podjechałam dziś do położnej i powiedziała, ze moja ginekolog na zwolnieniu i będzie od połowy grudnia.
Umówiła mnie dziś na 15.40 do innego, a ja mówiłam, ze to za szybko, bo z obliczeń jestem jakoś 4+5 i nic raczej nie zobaczę.
Pojechałam do lekarza, zbadał i nic nie zobaczył, ale powiedział, ze skoro to tak wczesna ciąża, to wykryją tylko właśnie testy ciążowe i beta. Mam przyjść za 2 tyg, to powinien być zarodek z serduszkiem z tego co mówił.
Umówiona jestem na 30.11.
Ja niby wiedziałam, ze nic nie zobaczę, ale mi jakoś zle, bo tylko stresujące to jest aktualnie.😕
Beta wtedy wyszła, łącznie zrobiłam 7 testów ciążowych i w tym jeden dziś, to od razu wyszły dwie grube krechy.
Chyba w poniedziałek pójdę na betę dla świetego spokoju.
Zaczynam w głowie mieć ‚a co jak za 2 tyg tez nic nie będzie’.
Żałuje tej wizyty.
Jeszcze jedno, po badaniu tak troszeczkę plamie na jasno różowo. Przejmować się?
jeśli to jest tylko lekkie plamienie to raczej nie powinnaś mieć powodów do zmartwień, skonsultuj z lekarzem jeśli Cię to niepokoi, spróbuj nawet telefonicznie o to dopytać a co do bety to koniecznie leć i zrób 2x jeśli przyrost będzie ok powinno być dobrze :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry