reklama

Lipcowe mamy 2024

reklama
Dziewczyny,
a ja wpadłam w konsternację. 9+6tyg i wczoraj byłam u ginki zakładać kartę (w końcu się dostałam :/) i na badaniu palpacyjnym było wszystko ok. Kazała mi powtórzyć usg wczesne, bo serduszko na poprzednim się dopiero formowało i tętno było zbyt niskie. Więc poszłam od razu wczoraj i wyszło, że wszystko jest ok, prawidłowo, tylko ciąża młodsza o tydzień niż wynika z OM.
I teraz: od wczoraj plamię na brązowo :/ miałam wieczorem konsultację z położną i zaleciła mi leżący odpoczynek, ale wiadomo, rano zaprowadzałam synka do placówki, potem poszłam zrobić sobie badania (krew, mocz) i...znowu plamię. Nie wiem sama co zrobić, bo to nie jest jakaś "kaskada", nie jest tego dużo, ale mimo wszystko: jest.
Miałyście tak w którejś ciąży? Zapisywać się na kontrolę jeszcze dzisiaj czy poleżeć dziś i dopiero jutro pójść?
 
Dziewczyny,
a ja wpadłam w konsternację. 9+6tyg i wczoraj byłam u ginki zakładać kartę (w końcu się dostałam :/) i na badaniu palpacyjnym było wszystko ok. Kazała mi powtórzyć usg wczesne, bo serduszko na poprzednim się dopiero formowało i tętno było zbyt niskie. Więc poszłam od razu wczoraj i wyszło, że wszystko jest ok, prawidłowo, tylko ciąża młodsza o tydzień niż wynika z OM.
I teraz: od wczoraj plamię na brązowo :/ miałam wieczorem konsultację z położną i zaleciła mi leżący odpoczynek, ale wiadomo, rano zaprowadzałam synka do placówki, potem poszłam zrobić sobie badania (krew, mocz) i...znowu plamię. Nie wiem sama co zrobić, bo to nie jest jakaś "kaskada", nie jest tego dużo, ale mimo wszystko: jest.
Miałyście tak w którejś ciąży? Zapisywać się na kontrolę jeszcze dzisiaj czy poleżeć dziś i dopiero jutro pójść?
Nie wiem co ci doradzić ja w pierwszej ciąży miałam regularne plamienia do 20 TC i wszystko było ok. Ale zaliczyłam też dwa poronienia i one wtedy zwiastowały katastrofę. Ja bym chyba dzisiaj maksymalnie odpoczywała i obserwowała co się dzieje i ewentualnie jutro lekarz. Jeśli by się pogorszyło wtedy na cito na IP.
 
Dziękuję @Aurorah
I do 20tyg plamienia były i nic poza tym?
Boże, oby i tutaj tak było. Ta ciąża od początku daje mi w kość ...
Tak u mnie okazało się że łożysko było ulokowane blisko szyjki i w miarę jak macica rosła łożysko się przesuwało wyżej i plamienia się uspokoiły. Miałam wtedy duphaston i luteinę. Też musiałam się oszczędzać ale urodziłam zdrowe dziecko bez problemów. U Ciebie może to być jakieś podrażnienie po badaniu? No ale obserwuj jeśli się nasili czy będzie bardziej krwawe to wtedy idź do lekarza pilnie.
 
Dziękuję, będę obserwować :) lepiej komunikujesz niż położne, z którymi miałam właśnie konsultację - jedna mi odpisała, że "ona nie może wykonać badania ginekologicznego przez wideoczat".... no co ty nie powiesz kobito?...
 
Dziewczyny,
a ja wpadłam w konsternację. 9+6tyg i wczoraj byłam u ginki zakładać kartę (w końcu się dostałam :/) i na badaniu palpacyjnym było wszystko ok. Kazała mi powtórzyć usg wczesne, bo serduszko na poprzednim się dopiero formowało i tętno było zbyt niskie. Więc poszłam od razu wczoraj i wyszło, że wszystko jest ok, prawidłowo, tylko ciąża młodsza o tydzień niż wynika z OM.
I teraz: od wczoraj plamię na brązowo :/ miałam wieczorem konsultację z położną i zaleciła mi leżący odpoczynek, ale wiadomo, rano zaprowadzałam synka do placówki, potem poszłam zrobić sobie badania (krew, mocz) i...znowu plamię. Nie wiem sama co zrobić, bo to nie jest jakaś "kaskada", nie jest tego dużo, ale mimo wszystko: jest.
Miałyście tak w którejś ciąży? Zapisywać się na kontrolę jeszcze dzisiaj czy poleżeć dziś i dopiero jutro pójść?
hej, ja miałam plamienia na samym początku ciąży i też się przestraszyłam bo już raz poroniłam więc szybko pobiegłam do ginekologa, przepisał mi duphaston i nic więcej nie mógł stwierdzić bo nie było jeszcze nic widać. Po 1 dniu od zażywania duphaston plamienia znikły i w sumie nie wiem czy pomógł duphaston czy samo przeszło… na chwilę obecną jutro zaczynam 9 tydzień i jest ok serduszko bije i czekam na prenatalne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry