reklama

Lipcowe Mamy 2025 ☀️

Ja już po, lekarz powiedział, że nie ma jeszcze zarodka i mam wrócić we wtorek, wtedy już będzie z akcją serca... Ale ogólnie wygląda, że wszystko w porządku ... Myślałam, że ta "plama" obok kółeczka to zarodek 🤔 no nic, czekam do wtorku🤷🏼‍♀️
 

Załączniki

  • IMG_20241129_104839977.jpg
    IMG_20241129_104839977.jpg
    830,2 KB · Wyświetleń: 80
reklama
A macie/miałyście na początku bole jak na okres? Bo u mnie czasem się takie pojawiają mniej lub bardziej bolesne. Przy tych gorszych oczywiście wyobraźnia się odpala. Zresztą teraz tfu tfu nie mam żadnych fizycznych objawow ciąży i mozecie pomyslec że jestem szalona ale to też mnie gdzieś martwi
 
Wspolczuje rwy. W zeszlej ciazy tez mnie dopadla w trzecim miesiacu. Tragedia. Do konca ciazy ledwo chodzilam, pod koniec byly momenty, ze nie potrafilam wsiasc do auta bo nogi nie moglam z bolu podniesc, nawet przekrecenie sie na lozku na drugi bok bylo okupione niesamowitym bolem. Ktos kto tego nie przezyl nigdy nie zrozumie.
Jak zobaczylam na tescie dwie kreski to sie poryczalam na samo wspomnienie. Nie wiem jak ja dam rade z 2.5 latka w domu jesli znowu mnie to spotka 😭
Dwa dni temu po spacerze zaczal mnie bolec mocno posladek, promieniujac na noge. Myslalam, ze sie znowu zaczyna ale na szczescie przeszlo tfu tfu.
ja miałam też w poprzedniej ciąży w połowie 2 trymestru… tak jak piszesz, ból nawet przy zmianie pozycji w łóżku :(
Do tego strasznie mi niedobrze, rano wymiotowałam jak kot, ledwo siedzę w pracy….

Moja córka ma 16 mcy i już tata głównie przejął zabawy, podnoszenie, usypianie… :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry