NowyStart
Fanka BB :)
Wczoraj z mężem zrobiliśmy sałatkę na śniadanie. Zostało jej trochę na dziś. Zjadłam i słuchajcie walczę ze sobą, żeby nie zwymiotować...
Pomidorki z sałatki troszkę "nabrały wody" i fuuujjjjj... Jak jadłam to było ok, ale teraz odbija mi się tymi pomidorkami. A że jest rano, to walka tym większa 