kemyt
Fanka BB :)
optymistic ja Ci życzę lepszego humorku i siły na przygotowanie świąt. Może jak przyjdzie więcej słońca to i samopoczucie będzie lepsze. Mój też póki co pupe podnosi do góry i przy tym jeszcze tak główke podnosi wyżej, wygląda jak foka. Zakłądam, że będzie raczkował bo Miki raczkował. Wiadomo, że nie jest powiedziane, że wszystko będzie tak samo jak u brata. Póki co z rozwojem się sprawdza.
sss16 a Ty nie masz co robić tylko czytać takie pierdoły. I niepotrzebnie się nakręcasz. Daj sobie spokój.
Jakie tu pustki.
Raczej jedziemy do teściów. Miki ma kaszel mokry. Temp. nie ma. Także jesteśmy na dobrej drodze.
Ja świąt praktycznie nie przygotowuje. Coś trochę pomogę teściowej. Prawie wszystko ona sama. Może zrobię jakąś sałatke. W niedziele przyjeżdżają do nich moi rodzice z bratem a w poniedziałek wracamy na Szczecin.
Jeszcze się odezwę
sss16 a Ty nie masz co robić tylko czytać takie pierdoły. I niepotrzebnie się nakręcasz. Daj sobie spokój.
Jakie tu pustki.
Raczej jedziemy do teściów. Miki ma kaszel mokry. Temp. nie ma. Także jesteśmy na dobrej drodze.
Ja świąt praktycznie nie przygotowuje. Coś trochę pomogę teściowej. Prawie wszystko ona sama. Może zrobię jakąś sałatke. W niedziele przyjeżdżają do nich moi rodzice z bratem a w poniedziałek wracamy na Szczecin.
Jeszcze się odezwę
super, że z Mikim lepiej. Teraz to już powinno być tylko lepiej. miłej wizyty u teściów no i miło spędzonych z nimi świąt
więcej się każdy tu zajmuje nim niż Emilką - no ale za to nikt im nie płaci. Mała nie chce siedzieć już ze mną w pokoju tylko chodzić po domu, a mi ręce mdleją. Wczoraj położyłam jej kocyk w kuchni na podłodze bo już lubi na niej siedzieć i raczkować a w kuchni piekło się ciasto więc było ciepło, to teściowa do mnie gada, żebym jej nie sadzała bo pod podłogą jest beton;| no wiadomo, że nie wata
