reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

Witamy w Meksyku:baffled: U nas wycie od rana non stop, z półgodzinną przerwą na robienie dobrego wrażenia na cioci oraz kilkuminutowymi na pochłanianie żarcia:-p Teraz zmusiłam lekką przemocą, mocno otulając kocykiem i zatykając wyjącą japę cyckiem do spania, bo miałam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjść nie patrząc kto w domu zostaje...no ale po półgodzinnej drzemce Młoda siły zebrała i wyje dalej...brak objawów brzuszkowo-zębowych, wychodzi na to, ze to charakter....
Nic to, walę 4 kawę, Młodą mężowi w garść albo dowolnemu przechodniowi, który potrafi sprawić, żeby przestała wyć i siadam w końcu do roboty ciesząc się, że procedur chirurgicznych nei tłumaczę, bo by się trup gęsto za jakiś czas po szpitalach ścielił:-p
 
reklama
Dziewczyny - to chyba zbiorowy Meksyk!!! doczytałam że 33-37 tydzień życia dziecka to skok rozwojowy zaznaczony chmurami burzowymi:szok: chyba na to nasze dzieci cierpią, bo własnie policzyłam że moja jest obecnie w 35 tyg.
Madzia - moja też po 30 min z rykiem obudziła się ale chwilowo udało mi się ją znów uśpić.
 
to moja sie nauczyla miec histerie i od czasu do czasu probuje sil :-) przeczekuje i jak tylko pojawia sie namiastka usmiechu w koncu dalej robie co mialam robic :tak::-) ale przyznaje,ze nie spodziwalam sie takich histerii w wieku 6-7 miesiecy :-)
 
Jejku, i znowu wyjdzie ze mam fenomenalne dziecko. Nie dosc ze nie marudzi to jeszcze dzisiaj spalo od 19-9:30. Wszystko ladnie zjada. Spi 2 razy dziennie po ok.1-1,5 h. Hmm..chyba zaczne sie martwic..
 
he he Liwus jak jest za grzeczne to źle jak niegrzeczne to też źle:-DKuba w dzień jest spoko, nawet nie marudzi:tak:tylko od dwóch dni zupki nie chciał, może to zęby:sorry2:które idą juz od 2 miesięcy:dry::-D
Ewa-Krystyna oj ja tez się nie spodziewałam że takie małe dzieci mogą takie fochy strzelać:-)
pabla, surv , Madzia trzymajcie się dziewczyny!oby dzieciaczki wróciły "do normy"
 
Jejku, i znowu wyjdzie ze mam fenomenalne dziecko. Nie dosc ze nie marudzi to jeszcze dzisiaj spalo od 19-9:30. Wszystko ladnie zjada. Spi 2 razy dziennie po ok.1-1,5 h. Hmm..chyba zaczne sie martwic..

No bo chłopcy są grzeczni, a dziewczynki od małego dają do wiwatu...strach się bać buntu dwulatki, o dojrzewaniu nie wspominając:-p Pabla, a to co wyczytałaś nei kończyło się czasem miłym akcentem "A po 37 tygodniu dzieci robią się grzeczne jak aniołki i żyją z rodzicami długo i szczęśliwie"?:-D
 
u nas jak narazie sielanka:tak::tak:
zadowolona i uśmiechnięta
marudzi tylko jak jej za mało daję żarcia....a że mam lekiego stresa po tym pół kilo w ciągu 6 dni to staram się dawać lekko i ciut mniej i zapijać wodą z soczkiem. Młoda czasem się złapie a czasem nie, a jak ona głodna to wku.... na maxa:-)
małż dziecko kąpie i będzie karmił. a ja mam labę:-):tak::tak::tak::tak::-):-)
to lubię
 
reklama
Liwus oby nie przeszło na chłopców bo w nocy i w dzień to ja nie dam rady z marudą:-D
post tylko pozazdrościć takiej laby, chociaż mój Kuba już śpi, ale ja go wykąpałam i dałam jeść:dry:
 
Do góry