reklama

Lipiec 2008

a my po sniadanku i Tymi walczy w łóżeczku ze snem
pewnie zaraz bedzie trzeba pomóc
wczoraj zaczęło mnie choróbsko brac ale najadłam się czosnku i gorącą kąpiel wzięłam i jest lepiej
dobrego dnia wszystkim:-)
 
reklama
I my sie witamy :-)
U nas dzisiaj pobudka o 6:00:-( Tym razem Bartek zaczął.
Żeby nie było nudno mamuni, zakomunikował że go gardło boli:no: Oczywiście gorączka też, a jakże 38,0 st.
Rozebrał się z piżamki a tu co? Wysypka na całym brzuchu.
Dobrze że m. miał na 10:30 do pracy to przynajmniej nie musiałam Natusi taszczyć do przychodni.
No i okazało się że to szkarlatyna:angry: Tydzień mamy z głowy.
Boszszsz.. kiedy to chorowanie się skończy:baffled:

Reniu, dużo zdrówka :)
 
mamabartkainatalki dużo zdrówka życzę:tak::tak::tak:
szkarlatyna:szok::szok::szok: brzmi groźnie

a my dzisiaj też do lekrza się wybieramy bo młoda się jakoś nie może wyleczyć. co jest lepiej to zaczyna się wszystko od nowa. Normalnie też czekam kiedy te choróbska sobi pójdą. nie pamiętam już kiedy z nią byłam na spacerze:szok:
 
U nas odpukać Kuba już zdrowy:happy:
Ice i Bartusiowi dużo zdrówka!
Pogoda u nas brzydka, niby ciepło ale tak szaro chyba dzisiaj nie pójdziemy na spacer, bo mi się nie chce:zawstydzona/y:
 
mamabartka szkarlatyna... przechlapane, ale lepiej teraz niż później, zdrówka dla chłopczyka.

Dla wszystkich chorowitków zdrówka!

Ja mam teraz chwile czasu. Tymek śpi w wózku:baffled:. Po godzinie walki w łóźeczku, na przemian płaczu śmiechu i wstawania, w końcu łobóz zmógł mamę o sile woli kozy w ogródku.
Pyś dorwał "Było sobie życie" (ściągam po odcinku, słabo idze i czeka na to jak na prezent). Ja umyłam sobie podłogę i siedzę pośrodku na kanapie i czekam aż wyschnie :-D. Niezła wymówka, nie?
 
Bartus zdrowka.Mamabartka nie martw sie na pewno wszystko z Kurcackiem jest dobrze. Misia ma tez uczulenie na bialko.My dajemy Bebilon Pepti i jest ok. a po za tym mala uwielbia jesc:tak:(ma to po mamie:-D).
 
Beaa,Haszi ja pisalam o instrumencie geodezyjnym:-D,a taki muzyczny to sie raczej nie przyda:sorry2:

Post a moze sprobuj isc na spacer,swieze powietrze powinno dobrze zrobic.Podobno z dziecmi nawet zakatarzonymi mozna chodzic jesli nie maja goraczki.Daj znac co tam u lekarza.

Mamabartka bidulek ten twoj synus.Oby mu szybko przeszlo.

U nas narazie spokoj.Nocka z jdna tylko mala pobudka i rano od 6 juz razem spalismy do 9.Jak narazie odpukac jest w miare grzeczny,siedzi i sie bawi garnuszkiem.Balona mu napompowalam,ale sie boje,ze peknie,bo on siedzi i go szczypie:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry