Mamabartka będzie dobrze!Choć wierzę, że się denerwujesz... My mieliśmy już wiele badań, a miesiąc temu Zosia była ważona i okazało się, że ma niewielką niedowagę 9ale my dopiero od stycznia wcinamy różne dania, wcześniej tylko na cycku) i dostaliśmy skierowanie na szereg badań!
I tak ma niski poziom żelaza (niewiele poniżej normy, ale żelazo nam zapisał) i ciągle coś nie tak z moczem! Lekarz stwierdził, że to najprawdopodobniej wina woreczka i sposobu w jaki pozyskujemy siuśki, ale skierowanie na USG nerek dostaliśmy
Ale mówił, żeby się nie denerwować, że to dla spokoju i kazał czekać w kolejce na miejsce w przychodni (czyli bez pośpiechu, nie prywatnie).
Mam dwa pytania: znacie jakąś fajną stronę o zabawach z takimi maluchami? I w co sie bawicie?Bo mi brak pomysłów... I po drugie - kiedy jakieś kluseczki, coś bardziej treściwego wprowadzacie? już niedługo 8 miesiąc! Chcę trochę utuczyć Zosię:-), a tu tylko kaszka ryżowa i raz dziennie zupka... Za tydzień mamy wizytę u lekarza, chcę, żeby ważyła w końcu z 9 kilo!
I tak ma niski poziom żelaza (niewiele poniżej normy, ale żelazo nam zapisał) i ciągle coś nie tak z moczem! Lekarz stwierdził, że to najprawdopodobniej wina woreczka i sposobu w jaki pozyskujemy siuśki, ale skierowanie na USG nerek dostaliśmy
Ale mówił, żeby się nie denerwować, że to dla spokoju i kazał czekać w kolejce na miejsce w przychodni (czyli bez pośpiechu, nie prywatnie). Mam dwa pytania: znacie jakąś fajną stronę o zabawach z takimi maluchami? I w co sie bawicie?Bo mi brak pomysłów... I po drugie - kiedy jakieś kluseczki, coś bardziej treściwego wprowadzacie? już niedługo 8 miesiąc! Chcę trochę utuczyć Zosię:-), a tu tylko kaszka ryżowa i raz dziennie zupka... Za tydzień mamy wizytę u lekarza, chcę, żeby ważyła w końcu z 9 kilo!

piosenki-spiewanie i sluchanie; stukanie we wszystko; daje 2 przedmioty i udarza jeden o drugi-sprawdza jak slychac gdy cos spadnie-wszystko wyrzuca na podloge; turlanie po lóżku-nie ma chyba lepszej zabawy :-) kosi kosi lapki-od niedawna, bo nie lubila do tej pory; woreczek foliowy-fajnie szelesci; pudelka, rozne materialy-maluch poznaje fakture; a kuku-z pieluszka najbardziej; pierdzioszki w kazda czesc cialka 
U nas nic ciekawego oprócz tego że Olga nadal jęcząco-marudząca
) pan sklepowy zachwalal to cudo:-) no i idąc radosnym krokiem do auta zadzw. do M i z tej radości pochwaliłam się, że fajny prezencik dostanie
a on zaczął mnie dopytywać (a że cholera ma instykt detektywistyczny) to wyczail gdzie byłam i nagle słyszę: jak byś chciała mi kupić taką latareczkę diodową to nie kupuj, bo to chłam jeden
oprócz tego coś takiego można kupić w Lidlu za 15zł (a ja kupiłam to za k*** 55 zł





