reklama

Lipiec 2008

reklama
My wlasnie wrocilismy ze spacerku pogoda bombowa Beaa chyba troszke slonka nam przeslalas;-)Na placu zabaw bylo super Mis zadowolony,starzy tez jak swieci slonko az zyc sie chce.Teraz M rozpala grilla i zasiadamy do kolacji fisiek spi amy wrescie bedziemy sie relaksowac :-):tak:
 
Czesc dziewuszki!!
My jeszcze buszujemy u rodziców:-):-):-) Moja mama powiedziała, że nie póści nas do domu dopóki wszystkich jej przysmaków nie wyjemy (tak wiec jeszcze rok posiedzimy chyba u nich:-p)
Beaa wspólczuję Twojej koleżance:-( ważne, że ona przeżyła:tak:
Kasia racja:tak: u nas też tragedia narodowa:-( człowiek się smuci się ale z drugiej strony powtarza sobie w myśli-dobrze, że to nie nas spotkało- jest to zapewne egoistyczne, ale prawdziwe.....
wspołczuje wszystkim dziewczynom pracującym- po wolnym okrutnie nie chce się do pracy:-p
 
My wlasnie wrocilismy ze spacerku pogoda bombowa Beaa chyba troszke slonka nam przeslalas;-)Na placu zabaw bylo super Mis zadowolony,starzy tez jak swieci slonko az zyc sie chce.Teraz M rozpala grilla i zasiadamy do kolacji fisiek spi amy wrescie bedziemy sie relaksowac :-):tak:
Andula- relaksowac sie bedziecie powiadasz:wink::rofl2:? Moze Mis za 9 miesiecy bedzie mial siostrzyczke?:-D
Pogode oczywiscie wam przeslalam ze Slough tak wiec milego grilowania i relaksowania.

Tosika- zycze szybkiego wyjedzenia maminych zapasow. Moze Tosia pomoze?
 
Ostatnia edycja:
Andula- relaksowac sie bedziecie powiadasz:wink::rofl2:? Moze Mis za 9 miesiecy bedzie mial siostrzyczke?:-D
Pogode oczywiscie wam przeslalam ze Slough tak wiec milego grilowania.
Hehe Beaa piszac to sama zauwazylam ze brzmi dwuznacznie ;-):-D:-D
Dzieki za slonko od razu humormi sie poprawil:tak:
Tosika witaj i smacznego mamine jedzonko pewnie wysmienite:tak:
 
witam z wieczorka
;-)
dzisiaj syn nas oczywiscie zlal pistoletem,ale szybko zapomnial; dzisiaj bylismy u tesciowej na obiedzie;na spacerku, i u wujka na kawce i bialej wodzie ognistej :laugh2::happy: dzisiaj mąż prrowadzil :confused2::-p i nareszcie u moich rodzicow,bylo fajnie
ale jestem przejedzona :biggrin2::-D

milego wieczorkku

Bea kolezanka miala szczescie....
 
no witam:-)
u mamy było całkiem miło. W piatek byliśmy około 17:00, mała się trochę pobawiła i około 20:00 poszła spać. Nocka ok, wyspaliśmy się. W sobotę przyjechała siostra z dziećmi, Hania z Lenką szalały jak głupie:-) Kurcze, teraz jak lena jest taka konkretna to fajnie się razem bawiły. Generalnie moje dziecko w gościach super - u drugich dziadzków tylko uśmiechy rozsyłała, u szwagierki pięknie się bawiła z3 ltenim Jaskiem, w domu z Hanią też. Mały Tymus jeszcze na etapie cyca i spania:-):-)
Wcale się nie objadłam, jadłam umiarkowanie bo jakoś apetyt nie dopisywał:baffled:
lenka wciąż ma katar, ale gorączkę jeszce miała niewielką w piątek wieczorem i koniec, potem już spoko. Tylko przy jedzeniu obie traciłyśmy nerwy:sorry::zawstydzona/y::-(:crazy: kiepsko z apetytem u niej. Siostra obejrzała dziąsła i powiedziała że górne jedynki obie spuchnięte - młoda faktycznie ślini się niemożebnie, po pół godzinie u teściów całe panele były w ślinie:baffled: i non stop wszystko w buzi. Więc może do roku jednak jakiś ząb wyskoczy:-) Nocka z soboty na niedzielę okropna, młoda budziła się z płaczem chyba z 8-10 razy:angry::wściekła/y::no: z niedzieli na poniedziałek dałam ibufen na noc i obudziła się dopiero o 06:00 rano:-):-)
Wciąż się wspina, chce wstawać na nogi, narazie więcej jej się nie udaje niż udaje, ale ćwiczy zawzięcie. I pięknie już siedzi.
Wszystkim solenizantom 100 lat!!
Andula - miłego relaksowania się:-)
mam nadzieję że wszystkim Świeta minęły spokojnie i słonecznie:-)
 
Pabla welcome back ;-) Super, że Lence nic nowego sie nie wykociło:tak:
Moje juz śpią, a szalały jak pijane bąki. Olga raczkuje jak stara i wspina się i staje wszędzie gdzie się da:eek: Cały czas trzeba ja mieć na oku, bo to co zakazane jest the best:baffled:

Strasznie żałuje, że pogoda była u nas do bani - raczej chłodno max 13 stopni. A od jutra ciepełko i słoneczko. Niesprawiedliwe:-p
 
reklama
Olga raczkuje jak stara i wspina się i staje wszędzie gdzie się da:eek: Cały czas trzeba ja mieć na oku, bo to co zakazane jest the best:baffled:
Jakbym czytala o mojej Zainab;-). Ona do tego jeszcze zbiera smieci z podlogi, bardzo dokladnie oglada ze wszystkich stron i na koncu wklada do buzi:eek:. Staram sie, aby podlogi byly czyste, jednak zawsze sie cos trafi.
Pewnie dlatego nie ma apetytu skoro przez caly dzien ma jakies ''podlogowe przekaski''.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry