Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Ale na szczęście wszytko wraca już do normy. 

Karolka pociągnęła mi za czajnik gdy ją trzymałam i wylała wrzątek na siebie i na mnie. 



Poparzona została cała nóżka od kolanka do stopy. Stopa i okolice nad kostką bardzo głęboko oparzone. Minęły już prawie dwa miesiące. W tej chwili już jest tylko zaczerwienie, choć była już nad nami wizja operacji, bo nie chciało się goić przez pewien czas. Na szczęście nas to ominęło. Przed poparzeniem Karolka próbowała raczkować, lecz po tym wypadku wszystko się cofnęło, nawet nie umiała sama usiąść. W miarę jak się noga goiła, powoli próbowała raczkować a nawet stawać. W tej chwili chodzi za ręce. Musiałam jej dzisiaj kupić butki. Ma już swoje pierwsze buty 


powinnam się wyrobić i w dodatku powinno być super.
Buziaczki dla Karolki!
Proszę wysłać do mnie PW z imieniem i nazwiskiem, adresem, e-mailem (żebym mogła odesłać listę) i datą urodzenia Szymka Wsio;-)
oby malutkiej szybko przeszło i niech dużo pije!!!
więc się zapakowałyśmy do parku i poszłyśmy na spacer. Zuźka zasnęła, Lenka też i mogłyśmy sobie poplotkować. Wróciłam do domu a tu niespodzianka - mężuś posprzątał, poodkurzał, umył łazienkę:-):-):-) dobry chłopak, a miał leżeć i nic nie robić



. Dobrze że wszyskto już oki




Ja się tak nie bawię! Zero sprawiedliwości na tym świecie
M oczywiście z pewnym powątpiewaniem przyjął moją opowieść o upiornym dniu, bo przecież dziecko grzeczne, zasypia w try miga...
No nic, bedzie miał okazję weryfikacji, bo jak teraz zasneła, to potem do północy nie pośpi, a ja mam robotę na rano
Florka zwykle dość dobrze znosi zakupy, nie ma wyboru, bo chodzi wszędzie ze mną, tylko dziś nam słabo poszło;-)