Hej Dziewczyny,
wpadam na chwilkę donieść, że na zlocie jest super. Poznałam rodzinki, dzieciaczki i naprawdę w rzeczywistości dziewczyny są jeszcze bardziej sympatyczne a bąble jeszcze bardziej kochane i śliczne
Dodam, że mężczyźni nie mieli żadnych problemów z integracją;-)

Niestety nie zdążyłam zobaczyć się z Renią - wyjeżdżałam o 18.00 - pewnie korki, albo przeciągnięta obrona tak ich zatrzymały.
Zdjęć mam mnóstwo, pewnie jutro dam linka, żeby można było pooglądać. Na kolejny zjazd koniecznie musi być nas jeszcze więcej.
Andula, Kicrym, współczuję kłótni:-(
Ja idę w kimę. Jutro idziemy na chrzciny - jestem chrzestną
wpadam na chwilkę donieść, że na zlocie jest super. Poznałam rodzinki, dzieciaczki i naprawdę w rzeczywistości dziewczyny są jeszcze bardziej sympatyczne a bąble jeszcze bardziej kochane i śliczne
Dodam, że mężczyźni nie mieli żadnych problemów z integracją;-)

Niestety nie zdążyłam zobaczyć się z Renią - wyjeżdżałam o 18.00 - pewnie korki, albo przeciągnięta obrona tak ich zatrzymały.
Zdjęć mam mnóstwo, pewnie jutro dam linka, żeby można było pooglądać. Na kolejny zjazd koniecznie musi być nas jeszcze więcej.
Andula, Kicrym, współczuję kłótni:-(
Ja idę w kimę. Jutro idziemy na chrzciny - jestem chrzestną

Zreszta nie tylko o wychodzenie chodzi poprostu zaczynam czuc ze wszytsko sie sypnelo i juz sil brak na walke..
