reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

HEJKA
nie mam czasu na czytanie bo mam przylepiochę 24h na dobę
mamy trzydniówkę więc jeszcze jutro ma być ta cholerna temperatura a później juz tylko wysypka
wyjazd przełożony (może w poniedziałek ucieknę stąd do rodziców i odsapnę)
normalnie wariuję
i jak ktoś mi powie że "siedzisz w domu i nic nie robisz" to nogi z d... powyrywam:cool:
kurcze jakaś nie w temacie jestem z poczynań Tosiki ale w końcu to nasza przebojowa mama coś tworzy i na bank się uda:-)
Post dziś już zostało 5 dni do końca telenoweli (09.09.09);-) no i napięcie rośnie:tak:
Kicuś zdrówka dla Kubulka
Madzia ale superrrr będziesz ciocią!!!!
no i kurcze nie wiem co maiałam jeszcze pisać :rofl2:
dobrego dnia
 
reklama
A co tu taka cisza?:szok:
Renia oby szybko przeszło!
Tosika u nas za tydzień są targi "Fajnie jest mieć dzieci" zapraszam:tak:

Mój malec w kąpieli.Jeść kolacji zbytnio nie chciał trochę mu wcisnęłam w trakcie kąpieli i starsznie jęczał po południu,a wyspany i najedzony był.Coś mi sie wydaje ,ze jakiś ząbek z lewej strony idzie,bo pcha wszystki do buzi jak leci,ale właśnie tak na lewą stronę.
My jutro pierwsze zajęcia na basenie mamy:tak::-),a później może z rodzicami i małym pojadę do babci na wieś,o ile pogoda będzie w miarę ok.

Jak sie jednak okazało siostra w ciązy nie jest mimo testu pozytywnego:baffled::confused2:,
ale niezłą rozkminkę z tego powodu miałam ,aż dwie paczki słonecznika wydziobałam i ze 100 naleśników przy tym usmażyłam:-D Teraz przydałoby się jakieś winko,albo cóś na rozładowanie emocji.
 
Faktycznie cisza....
M kąpie właśnie młodą, zaraz kaszka i spanko...
wczesniej byliśmy na placu zabaw, zrobiłam w końcu porządek z młodej ciuchami i poodkładałam ciuchy na jesień - spodni dresowych mam mnóstwo i kurtek na jesień i zimę też:happy:
muszę trochę cieplejszych bluzeczek pokupować bo bluz też mam sporo...
Madzia - nieźle z tą siostrą:szok::eek: coś te testy ostatnio lipę odstawiają....
 
Madzia - nieźle z tą siostrą:szok::eek: coś te testy ostatnio lipę odstawiają....

No właśnie miałam napisać, ale widzę, że nie zdążyłam, żeby siostra może jeszcze raz test zrobiła, zanim sobie bałagan w życiorysie zrobi.... jakiś demon ciązowy najwyraźniej wisi w powietrzu co testy fałszywie znakuje:-p Ale nie ma tego złego...siostra zapewne wyciągnie naukę z tych paru dni stresu;-)

Ja sobie w końcu odpuściłam szał pracoholiczny i dziś wieczorem zamierzam się byczyć...no prawie, bo szał twórczy trwa nadal i tym razem dłubię na szydełku:-) Miłego wieczoru!
 
No niezła sprawa z tym testem...chociaż czasami tak się zdarza ALBO .......... ciąża jest jeszcze na tyle młoda że lekarz nie jest w stanie jej dojrzeć:confused2: Ale mijmy nadzieję że to to pierwsze , bo w końcu Madziowa siostra ma jeszcze czas na bobasa :-)


Ja młodego już połozyłam jakąś 1 h temu. Teraz jem kolację i siedzę na BB czekając na M ktory przyjedzie z pracy ze świezutkim pieczywkiem :happy:
 
Ach już całą historię opisałam wcześniej na zamkniętym,ale faktycznie coś z tymi testami nie halo:eek: Mówiłam jej,zeby zrobiła jeszcze jeden.ale stwierdziła,że woli iść do lekarza ,żeby być w 100% pewna,z resztą ja sama jej nagadałam,że te testy sie raczej nie mylą,no ewentualnie jak są negatywne,ale jak są dwie kreski to jest prawie że pewne,z resztą w UK ciążę stwierdzają tylko na podstawie testu,przeciez mnie żaden gin w ciąży nie badał. No i była dzisiaj USG i nic,to ja już nic nie kumam:no:.

Pabla ja sie właśnie musze zabrać za ciuchy małego,małe pochować ,większe powyciągać.W sumie nam niczego nie brakuje oprócz kurteczki na zimę i na jesień w sumie też ,bo mamy tylko taką lekką ortalionową.
Survivor no rzeczywiście szał cię ogarnął.Mam ndzieje ,że się pochwalisz co zmajstrowałaś:tak:
Liwus ale Ci dobrze z tym świeżym pieczywkiem.Smaka mi narobiłaś ,ze hej.

Coś mi ten Maciuś podejrzany:crazy: Tak strasznie marudził wieczorem,a i przy zasypianiu coś mu się pokićkało i z rykiem non stop wstawał,aż wkońcu na rączkach ululałam dzidziusia małego:sorry: Ręcę mi zaraz do tyłka wejdą,bo 13 kg tak sobie nosić,gdzie on bezwładny leży,to już nie jest tak wesoło:sorry:Mam nadzieję,ze to zęby,a nie jakieś inne cholerstwo.:no:
 
Ostatnia edycja:
u nas też już spanko
maleństwo niespokojne ale czopek mam nadzieje ulży i pozwoli mu spać w miarę spokojnie:-)
mi coś w łopatkę wlazło chyba od noszenia mojego milusińskiego;-) oj sypie się staruszka:-D
idę ogarnąć dom bo w ciągu dnia brak szans, a o stercie prasowania nie wspomnę
dobrej nocki
 
Madzia - Ty taka drobina i dajesz radę go na rękach lulać:szok::sorry: podziwiam, ja swojej już nie daję rady a ona ponad 4 kg lżejsza....
ale dobrze że Maciuś już śpi.
oby to ząbki były!!
Renia - zdrówka dla Tymusia i dla Ciebie cierpliwości!!!
Surv - co Ty tam znów majstrujesz Kochana? Pochwal się rękodziełami!!
Liwka - a Ty świeże pieczywko będziesz zaraz wcinać?? Ja właśnie groszki czekoladowe podjadłam:zawstydzona/y::tak:
zaraz spać mykam, zmęczona jestem bardzo a do tego już drugi dzień mnie plecy u dołu strasznie bolą, schylać się nie mogę, ledwo chodzę:no:
m ma jutro wolny dzień, żadnych meczów, to trochę odpocznę sobie i z niczym się spieszyć nie muszę
Szkoda tylko że fatalną pogodę zapowiadają:crazy:
 
Madzia - Może Maciuś wyczuł wiszące w powietzru nowe malutkie dziecko i chciał powrócić do tych czasów :-D

Pabla ja tak samo zabieram się za szafę Młodego i jakoś nie mam siły i entuzjazmu. Ale jutro już to uczynię. U nas na pewno jest brak spodni typu sztuksy i np.bojówki. Bo dresowe to do nas dostatek.

Post , odezwij się !! Jesteś w jednym kawłaku z Łuckiem czy w dwóch? No bo ile reklamy moga trwać...:-D


Surv obijaja się obijaja... nalezy Ci się :happy:
 
reklama
Pabla no chwilę musiałam go ponosić,bo płakał strasznie,a jak go wzięłam to momentalnie przestał,później podstępem z nim usiadłam,ale i tak ręcę opadają:sorry:Dobrze,ze nie często się to zdarza,w sumie pierwszy raz od dawien dawna:tak:Mnie właśnie też tak plecy naparzały ostatnio i coś mnie chyba znów łapie,więc wiem co czujesz.Wspólczuje kochana:-( Ja się smarowałam ketonalem,a na noc naklejałam plastry Voltaren,ale średnio pomagało,ale miałam taka masakrę ,że K mnie musiał jak wieloryba na drugi bok w nocy przewalać,bo sama nie dawałam rady:zawstydzona/y::-D Poproś M niech ci pomasuje,najlepiej z jakąs maścią rozgrzewającą:tak:
 
Do góry