reklama

Lipiec 2008

reklama
Alicja oj szczerze współczuje tej Twojej koleżance takiego smoka wykluć, moja ważyła 3500 i myslałam że mnie rozerwie a męczyłam się 10godz, mam nadzieje że z drugą bedzie lepiej
 
Gratulacje Mery, Sylcia super, ze juz wiecie!
Dziewczyny, czy probowalyscie jakichs metod tzw. "na dziewczynke" lub "na chlopczyka" jak chcialyscie zajsc w ciaze? Jestem ciekawa, czy to w ogole dziala....czy zwieksza szanse? Czy ktorejs z was sie to sprawdzilo?
 
kociata-u nas żeby maluszek urodził się jako raczek, próbowaliśy trafić w środek cyklu, albo tak bardziej na początku-w obu przypadkach chłopaki!
 
reklama
Sylcia: gratulacje! widzę, że powoli proporcje lipcowych dziewczynek i chłopców się wyrównują :)
Kociata: gdybym miała czas sie zastanowić to pewnie bym próbowała utrafić w dziewczynkę, no i raczej nie Raka, bo te mają trudne charaktery:) Ale myśmy nic nie planowali, bo jakoś nam się zdawało, że w tym wieku i przy licznych trudnych ciążach w rodzinie, to nam co najmniej z rok prób zejdzie, liczyliśmy się nawet z tym, że będziemy małżeństwem bezdzietnym, a tym czasem zaszłam w ciążę niemal od kichnięcia :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry