Witam i ja 
Kamu przykro się robi wraz z takimi newsami:-(szkoda dziewczyny, ale super że wierzy w swoje zdorwie to na bank pomoże jej przetrwać tą chorobę
Izabelka dużo zdrówka dla Wery, no i może zapytaj w przedszkolu nauczycielkę a nie słuchaj plotek od rodziców bo czasami z domu przyniosą a na przedszkole zwalają
Pabla dużo zdrówka dla Lenki, oby katarek przeszedł i do żlobka już mała dotarła, no i udanego weekendu
Surv ty to chyba masz motorek w d***
Flo ma rzeczywiście niezłe pory do spania
Mondzi no to nie za fajnie z tym kręgosłupem, ale może jakaś rehailitacja by pomogła
Beaa ach ta praca
trzeba wstać, zebrać się i iść z uśmiechem na twarzy do przecudnych rozbrykanych dzieciorków

Haszi mi się wydaję że Kuba normalnie chodzi
wręcz biega, a zaczął chodzić jak miał 10 miesięcy i 11 dni
Renia nie zanudzasz, dawaj sowje pomysły to może też jakiś remoncik się przeprowadzi
:-)
Mondzi no my byliśmy w maju na 4 dni w górach sami, a Kuba też był z moją mamą, nie powiem bo bardzo tęskniłam ale co odpoczęłam to moje
Ja siedzę na wykładach z lapkiem w rękach
piszę plany na grudzień do przedszkola no ale jakoś tak na BB ciągnie
u nas cudna pogoda a ja siedzę i się nudzę
Miłęgo dnia!

Kamu przykro się robi wraz z takimi newsami:-(szkoda dziewczyny, ale super że wierzy w swoje zdorwie to na bank pomoże jej przetrwać tą chorobę

Izabelka dużo zdrówka dla Wery, no i może zapytaj w przedszkolu nauczycielkę a nie słuchaj plotek od rodziców bo czasami z domu przyniosą a na przedszkole zwalają

Pabla dużo zdrówka dla Lenki, oby katarek przeszedł i do żlobka już mała dotarła, no i udanego weekendu

Surv ty to chyba masz motorek w d***

Flo ma rzeczywiście niezłe pory do spania
Mondzi no to nie za fajnie z tym kręgosłupem, ale może jakaś rehailitacja by pomogła

Beaa ach ta praca
trzeba wstać, zebrać się i iść z uśmiechem na twarzy do przecudnych rozbrykanych dzieciorków

Haszi mi się wydaję że Kuba normalnie chodzi
wręcz biega, a zaczął chodzić jak miał 10 miesięcy i 11 dni
Renia nie zanudzasz, dawaj sowje pomysły to może też jakiś remoncik się przeprowadzi
:-)Mondzi no my byliśmy w maju na 4 dni w górach sami, a Kuba też był z moją mamą, nie powiem bo bardzo tęskniłam ale co odpoczęłam to moje

Ja siedzę na wykładach z lapkiem w rękach
piszę plany na grudzień do przedszkola no ale jakoś tak na BB ciągnie
u nas cudna pogoda a ja siedzę i się nudzę
Miłęgo dnia!
ale najważniejszy y chorej osoby jest optymizm i pozytywne nastawienie i nie poddawanie się, no i Ty również musisz swoją przyjaciółkę nakręcać i mobilizować do działania
