ale żeście popisały, nie wiem od czego zacząć

i w dodatku tyle ciekawości...
kamu strasznie mi przykro odnośnie przyjaciółki, chcialo by sie zeby te kochane osoby miały w zyciu jak najlepiej a tu d...cóż zawsze trzeba miec nadzieje
tosika mój też chciał by piwa ale kawą i czipsami i colą też by nie pogardził. on chyba chce po prosu te rzeczy które są zakazane
kasia fajne hasło z tym św. mikołajem

wolne powiadasz

znaczy sie zapitol wiekszy niz zwykle tyle, że w domu;-)
post oj kobito, życze kupy siły do tych przygotowań i więcej bezcennych godzin bez dzieci
mondzi my używamy chusteczek no i tez walczymy.may oczywiscie zlepek [mimo, że starałam sie profilaktycznie odciagać, myłam itp] po pysiu wiem juz jak postepować no i to, że lekarz powie nam żeby 'ćwiczyć' i poczekać. no ale chłopcy to co innego
tosika o 2;30 to mój m. powiedził by cos bardzo głupiego [typu. tak, tak postaw tego niebieskiego kota na szafie

] świadczącego o tym że sni z otwartymi oczami a rano by tego i tak nie pamietał, no chybażebym go na cos innego budziła wtedy byl by w pełni przytomny w 30 sekund

reniferek powiadasz

interes niezły;-)
dorka z tego co piszesz to można sie do takiego systemu pracy przyzwyczaic ale ja i tak jestem pełna podziwu
surv tyto jesteś swięta

ale z tym ulaniem sie celem zapobiezenia prokreacji to mnie zabiłaś :-)
mondzi no cóż, mój ojciec gdzies tak od 20 rż ma dyskopatie, kwalifikuje sie do operacji ale nie chce.
w sumie kiedy codziennie ćwiczył było ok, jak go własnie tak bolało to nieraz darł sie przy ćwiczeniach alepróbował sie rozciągać i przechodziło. a w twoim przypadku to jeszcze ćwiczonka figórke pozwolą utrzymać

mój m ma takie zdjecia az głowa boli. a najgorsze ze lekarz który go prowadził przeprowadził sie i szukamy teraz innego a podobno nie ma u nas w miescie żadnego dobrego neuro-chirurga. m na razie sie trzyma, jak tylko bedzie lepiej kasow to trzeba kogos spoza miasta poszukać bonie oddam go byle felczerowi
kic dobradecyzjaz tym wyjazdem, łody przezyje a wysie wytęskinice, wyjeżdzicie, odpoczniecie i naładujecie akumulatorki
madzia robotna z ciebie babka, oby katarek szybko minał
kaja u mnie jest wojna, jak matka na rece chce wziąć.a on sie sporo na tej trawie przewraca i tyłek zaraz ma mokry
pabla przechlapane z tym kaszelkiem, mam nadzieje, ze szybko przejdzie, tyle sie okombinowałyscie a ty d... cos może trafić.
renia mnie tam interesuja twoje opowiesci remontowe, daj jakiegos linka co tam wykombinowalaś
ja miałam dzisiaj niespodziewane odwiedzinki kumplei [cud, że porzadek mialam bo był by wstyd] no ale z zaplanowanego wieczornego spota z kumplem nici bo m się źle czuje, szkoda mi go:-( nawet mojego falafelka nie tknął:-(
i takie pytanie, jak jest u was z chodzeniem. tymi ma taki strasznie kołyszący chód [a chodzi ciut dłużej niz florcia], nie wiem czy czasami nie utyka, chyba przejde się do ortopedy.
ogolnie dzisiaj nastrój dośc optymistyczny, pogoda była piekna, świat jest piekny i mam nadzieje ze wszystkim nam po kolei się poukłada
aa jutro kumpele ida na imprezke, chciałam też...no ale m jak mu o tym powiedziała to zekł, ze znajomych zaprosił tak wstepnie. znajomi fajni i ja na imprezce babskiej juz daaawno nie byłam, nie no...
aaaaaaaaaaaaaaaaaa m przełączył na jakiś horrror a ja sie tak strasznie boje horrorów, kazałam przelączyc ale głupol jeszcze [przez chwile mi opowiadał co sie dzieje na ekranie. nie cierpie tak, za dobra wyobraźnie mam, nie musze patrzec zeb sie bać