melduję się w niedzielne popołudnie
mały dziś nie był na spacerku więc jutro będziemy nadrabiali stracony śnieg
moi goście sie porozjeżdżali i jakaś taka dziwna cisza
od jutra znowu remontowo - kiedy to się wreszcie skończy????
Madzia się nie obejrzysz a dzień minie i pierwsze koty za płoty
a Maćko da radę w żłobku\
Kate kciuki za egzamin zaciśnięte
Pearl pewnie trudne te rozstania pracowe, ale zawsze to w Europie a nie za oceanem
miłej niedzieli
mały dziś nie był na spacerku więc jutro będziemy nadrabiali stracony śnieg

moi goście sie porozjeżdżali i jakaś taka dziwna cisza

od jutra znowu remontowo - kiedy to się wreszcie skończy????

Madzia się nie obejrzysz a dzień minie i pierwsze koty za płoty
a Maćko da radę w żłobku\
Kate kciuki za egzamin zaciśnięte
Pearl pewnie trudne te rozstania pracowe, ale zawsze to w Europie a nie za oceanem
miłej niedzieli

a szkoda
Jak tylko chciał do niej podejść uderzała w ryk, na co w ryk uderzał on, bo się panicznie boi ryczących dzieci, na co Florka natychmiast się zamykała i ze złośliwą satysfakcją obserwowała, że komuś dzieje się krzywda


sama nic nie robi a moją prace komentuje i to w jaki sposób