witajcie kochane:-)
ja dzisiaj nadaję z domowego szpitala:-( normalnie w szoku jestem

wczoraj do poludnia mala ładnie się bawiła, zero objawów choroby, a wieczorem w ciągu dosłownie 15 min katar zrobił się gigantyczny, oczko jedno spuchlo (chyba tak jak u Kubusia od kataru

) i humorek się spsul

w nocy 4 razy wymiotowala

:-( myśle, że to przez katarek, ktory splywał na oskrzela, bo mloda za chiny nie chce fridy

A dzisiaj kompletnie nie chce nic jeść, do tego malo pije i jeszcze na domiar tego zauważyłam, że dolne czwórki się przzeżynają

biedulek nasz mały

po południu idziemy do lekarza:-(
Renia a co to za cud-maszyna?;-)
Kasiu powiem Tobie, że ja też próbowałam ograniczyć i wyeliminować 'niezdrowe i niepożądane" jedzenie, ale jakoś mi nie wychodziło

a teraz to jakoś nie wypada zjeść więcej niż na kartce

i wiecie co zauważyla, że istotne jest aby nie pić soków (tylko woda z cytryną, ewentualnie hertabata ale tylko czerwona, tudzież zielona) i ważne jest wypić szklaneczkę tej wody po wstaniu, a śniadanie zjeść dopiero po godzinie od wypicia tejże wody

no a dzisiaj mam risotto z brązowwego ryżu

mniam
Kic ale masz fajowo w swojej pracy;-) możesz nie raz poczuć się dalej dzieckiem



Surv no wspolczuję

i cierpliwości Wam zyczę

mała musi na nowo odkryć uroki przedszkola
Mondzi trochę tego nie rozumiem, dlaczego w takiej sytuacji (zamkniętego przedszkola) nie dano Wam przedszkola zastępczego??? przecież to ich zas**** obowiązek

po prostu pani dr poszla na latwiznę, ale powinniście jako rodzice zadzwonić do wydziału edukacji ( w urzędzie miasta) i przedstwić powyższą sytuację
Madzia ja też tak bym miała (zamiast o pracy to myślałabym o dzieciorku;-)) no i fajnie, że Ci się podoba, oby tak dalej

a ile osobowy masz pokój? no i widzę, że wspóltowarzysze w pokoju tacy normalni

i 'nakazują' surfowanie po necie



Dorka teraz to będziesz miała zdrowy styl życia;-)ale wiadomo co wygoda to wygoda;-)
ok uciekam troche przywrocić sie do normalności jak mała drzemie;-)