reklama

Lipiec 2008

Witajcie po przerwie, oczywiście wszystkim życzę Szczęśliwego Nowego Roku!!!
Nie nadrobię wszystkiego ponieważ nie mam czasu.
W górach wybawiliśmy się wspaniale, ekipa była 35 osobowa w tym 15 dzieci. Już coś przebąkują aby na ferie jechać. Niestety nadszedł powrót do domku i do pracy.
A tu nuuuuuuuuuda masakryczna jak to w styczniu i w lutym.
Wszystkim chorowitką zdróweczka
 
reklama
czesc wam
ja krotko, bo ledwo zyje, a maluchy tylko mamamamamama :shocked2::cool2:
ale oglaszam,ze moje dziecie CHODZI :-) uff nareszcie :dry::dry::dry:
1,5 godziny chodzila sama; wostatnie dni sie rozkrecala, dopiero sie oswoila,zobaczyla,ze fajnie i chodzi;
teraz zobaczcie mamusie chodzacych swoich, ze moaj dopiero :blink::cool:
ale trudno
i znowu nowe slowa- ALO (halo), BUŁA( bułka)
wspolczuje chorob :-( Tosika a idziesz z nia do lekarza?
ja jakos nie moge sie opanowac i jem slodkie; wlasnie wciagnelam milkiway'a- ale na dzisiaj koniec juz; znowu brzuchol mam; potem bede plakac jak nad morze pojedziemy i w kostium trzeba bedzie wskoczyc :dry:
Dorka podziwiam, ja pewnie dlugo bym nie prowadzila :no:
 
Witam wieczorkiem:happy2:
Surv Madzia ma racje, lepiej zostawic małą i wyjść:tak:tak mała bedzie myslała że jak ryczy to mama zostanie,a tak musi sie przekonac do dzieci:tak:
Kasia ja tez mam bal ale za tydzien we wtorek:tak:bedę kotem w butach:tak::-D:-D
Tosika no to oczko to prawdopodobnie od kataru, nam dr zapisała jakies kropleki ale mam je w lodówce i nie wiem jak się nazywaja:-p
Izabelka to super!!!no treaz mała będzie wszędzie:tak::-)
Madzia a masz jakas specjalna dietę?jak tak to proszę przeslij mi na maila albo na priva ok?
kamu jak nudy teraz to chyba noworoczne wyprzedaże co nie?:-p;-)

Mały juz lula, ja oglądam Majkę, a potem musze cos zrobić na uczelnie ale mi się nie chce:no:
spokojnej nocki!
 
hejka
u nas c.d. usypiania samodzielnego
rozbestwił się bo rodzice wyluzowali, ale tłumaczę mu, że już stary chłop z niego i czas na samodzielność;-)

Madzia super, że w pracy póki co loooozik - oby jak najdłużej:tak:

Surv mała na bank się oswoi i niebawem do żłobka sama będzie chciała

Kamu to balowaliście gromadnie jak Tosika:tak:

no nic spadam bo padam na ryjek a prasowanie czeka - buuu
żeby lepiej szło chyba miodu pitnego skosztuję:tak:
dobrej nocki i zdróka dla małych chorowitków:-):-):-)
 
Renia, my to potrafimy się zgrać. Właśnie usiadłam wyprasowawszy stertę ubrań:baffled: A wcześniej był fitness, więc dość tego złego na dziś:-p
Kamu, piękna biba:-D
O jaaa, ale mi się chce słodkiego, a najchętniej lody (na szczęście nie mam). Ale będę twarda nie miętka:tak:
 
ja przelotem tylko...
winko wypiłam, najadłam sie nachosów - czas na spanko!
Iza - gratki dla Werci za chodzenie!! No zaczęła chyba najpóźniej z naszych lipcowych dzieciaczków ale zasób słów ma do pozazdroszczenia, jeśli chodzi o mowę to chyba jest najlepsza:-)
Surv - najlepsza opcja żeby R ją zostawił samą na trochę, mała pewnie chwile popłacze a potem panie ją tam czyms zajmą i będzie ok. Naprawdę, dopóki się nie oswoi to będą ciężkie rozstania a potem będzie ok.
Renia,Kasia - podziwiam z tym prasowaniem, jejku, jak ja tego nie znoszę:no:
Kamu - super wyjazd mieliście! fajnie, że się wybawiliście!
 
no i ja też dotarłam:tak:
Iza gratki wielkaśne dla Werci!!!!!!! No super!!! To teraz na bank brzuszek pójdzie w niepamięć jak zaczniesz za malą biegać:-p
Kic to ja mam tą dietę i mogę Ci ją wyslać na maila:-)
Kasia, Renia ja też dzisiaj walczyłam z prasowanie:sorry2: uff...już po, ale nogi to mi teraz w t*** wchodzą:dry: Kasiu i masz rację, bądź tffarda:-p ja dalej zaciegle walczę z dietą;-) zresztą teraz to kwestia ambicjonalna (bo razem z M na niej jesteśmy) i wiadomo żadne nie chce wymięknąć:cool2::-D:-D:-D:-D
Kamu Renia ma rację jak my tak razem grupowo balowaliśmy, to moze następnym razem połączymy sily i taaaaka biba będzie:-D:-D:-D:-D:-D

a my po lekarzu, i dr stwierdzila, że to przeziębienie:-( dostaliśmy nasivin do noska, kropelki przeciwwymiotne i zyrtec. Dziewczyny od jakiej temp. dajecie dzieciom paracetamol? bo mala miala teraz 37,4 i dałam jej:tak: a i jedno mnie nurtuje, bo miśka ma dzisiaj cały dzień takie bardzo rumiane policzki i niewiem o co biega??:confused:
 
ja daje od 38-zalecenie pediatry; policzki od goraczki moga byc; masz dobry termometr? aha pisalas,ze ida jej zeby, to moze i dobrze,ze dalas, uspokoi ja :tak:
zmykam spac
wlasnie dom ogarnelam i wykapalam sie ;-)
Renia trzymam kciuki za usypianie ;-)
dobranoc
 
hej!
ja dzisiaj znów luzy:-p Mam do poprawy jedna umowę i wniosek i to tyle pracy na dzisiaj:tak:Ale jak to mój kolega powiedział "spokojnie,nie spiesz sie to jest urząd" no to sie nie spieszę i zaczynam pracę od BB:-D

Tosika zdrówka dla młodej.Ja podaje paracetamol od 38 stopni,ale jeśli widzę,że sie chłop z ząbkami męczy to daję nawet nie sprawdzając temperatury:sorry2:Policzki pewnie czerwone od gorączki.Aaaa i pytałaś z kim w pokoju siedzę,otóż jesteśmy w dwójkę -ja i taki jeden bardzo przystojny Rysiu;-):-):tak:
Kicrym ja diety żadnje nie stosuję:no:,odpuściłam póki co,bo do lata daleko,a poza tym przed świętami miałam dietę przymusową,prawie nic nie jadłam przez jelitówkę,więc jakies dwa kilo straciłam mimo woli:tak:Generalnie ja jakos za miętka na diety jestem i jak juz to sięgam po mocniejszy kaliber -tabletki:zawstydzona/y:
Iza BRAWO DLA WERCI!!! no to coś mi sie wydaje,ze coraz rzadziej bedziesz pisać,że dzieci siedza i sie bawią:-D

Macio tak jak przypuszczałam wczoraj po śniadaniu strzelił sobie komara i wcale mu nie przeszkadzało,że wokół pełno dzieci lata i hałasuja.Pospał godzine ,a po zupce znów zasnął tak jak wszystkie dzieci i spał ponad 2 godz:szok::szok::szok: Ciekawe czemu w domu nigdy tyle nie spał:confused: Podobno nic nie ryczał wczoraj tylko,jak był spiący to miał trochę marude.I malował wczoraj farbkami,dzisiaj bedzie praca wywieszona,chyba muszę wziąść aparat fotke strzelić:-D W ogóle ma bardzo dobry humor jak ze żłobka wraca:tak::-D

Dzisiaj nocka bez pobudek,ale o 5.30 wstalismy wszyscy,więc znów młody pewnie do obiadku nie wytrzyma i zaśnie:sorry2:

Dobra mykam cos zrobić,może kawę:-D
 
reklama
Witam...lekko poddenerwowana, bo Flo dziś sama w żłobie...R zawiózł po siódmej, panie na razie nie dzwoniły z paniczną prośbą o zabranie dziecka, więc chyba jest nieźle.... albo Flo wybiła cały personel i współtowarzyszy niewoli i siedzi teraz triumfalnie na pobojowisku:-) Zadzwonię po 9, a na razie usiłuję sobie przypomnieć to fantastyczne uczucie, gdy nikt za uszami nie marudzi:-D

Madzia, ale super, że Maciek tak ładnie się przystosował do żłobka - szczerze zazdroszczę!

Iza, gratulacje dla Werci:tak: Jak widać na załączonym obrazku prędzej czy później każde dziecko chodzić zacznie:-)

Tosika, czerwone policzki mogą być też ew. od mrozu jeśli np. zapomniałaś małej buźkę przed wyjściem posmarować, ale to pewnie raczej od wirusa. Zdrówka dla małej! U nas R już podejrzanie zasmarkany - jak mi Flo znowu zarazi to mnie chyba szlag trafi, a głupi jeden do lekarza iść nie chce:baffled:

Nic, kończę zlecenie czekając w napięciu na info ze żłobka, a potem sama nie wiem co zrobić z taką ilością wolnego czasu...:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry