reklama

Lipiec 2008

reklama
cześć kochane:-)
Kamu, Madziu przysyłam całuski dla chłopaczków:tak:
Surv silna babeczka z Ciebie, a Flo musiała dać upust energii, a że obrała za miejsce kosciol, to tam taki szczególik:-p trzymaj się kochana:tak:
Kate alez Ci zazdroszczę:-) a M sie nie przejmuj, toż to chlop- istota niższa:-p
Post a no właśnie, zaraz mykam na zamknięty, bom też ciekawa;-)

no a u nas chorobowo ciąg dalszy...:-( byliśmy u pani doktor, i mamy całą torbę lekarstw:-( do tego na dokladkę antybiotyk- bp lekarka powiedziała, ze choroba podąża w kierunku zapalenia płuc:-(:-( tak na marginesie brałyście Zinat?? no i mamy inhalacje- u nas tak jak u Kamu, doktórka uważa że najważniejsze są inhalacje, i teraz mamy silniejszy lek, później lżejszy a poźniej taki profilaktyczny i w sumie 2 m-ce musimy sie inhalować:baffled: ale dr stwierdzila, że mala idzie w kierunku astmy (prawdopodobienstwo, ze po mnie dostała w prezencie, a ja mam to badziejstwo po mamie:sorry2:) więc te inhalacje są baaardzo wskazane:tak:
oj muszę kończyć bo mi dziewczynka chyba wstała:-(
dziewczynki prosze baaardzo o kciukasy jutro za Kornelcia;-) wiem, ze już trzymacie za co jestem baaardzo wdzięczna, ale normalnie chyba bardziej od niego się stresuje:sorry2:
 
oj, ale się porobiło:no: Madzia i Kamu - współczuję przeżyć:no: Zdrówka dla chlopców:tak::tak::tak:
Surv - dzielna z ciebie kobietka i wierzę, ze w końcu wszystko będzie się układać i że to koniec smutnych spraw:no:
Trzymam kciuki za Kornelcia:tak:
 
Post dzielna babka jestes, dasz rade
Tosika kurcze, szkoda,ze malutka zlapala takie paskudztwo od ciebie, ja sie modle,zeby moje dzieci nie wziely ode mnie migren ....zdrowia dla was
 
I ja sie witam!
Oj ale jestem niedospana. Nie dość, że dzieci padły dopiero przed 22 - jakieś takie nabuzowane były ;-) to Olga obudziła się w nocy i nie mogła zasnąć :-/ Mamusiu daj mi skarpetki, tiaaa Albo patrzę a ta siedzi na podłodze i kartkuje książkę... Przełaziła z łóżka na łózko... No bosko po prostu. Teraz oczywiście śpi

Madzia, u nas za te leżaki też się płaci, brrr
Hmmm, jeszcze nigdy moja pani doktor nie zalecała inhalacji... Ale niewątpliwie skuteczna metoda.
Tosika zdróweczka dla Tosi! No i kciuki za Kornelita mocno zacisnięte. Mądry chłopak, da sobie radę, a Ty Matka nie panikuj ;-)

Oglądały YCD? Faaajny live był :-)
 
Tosika, kciuki zaciśnięte, choć chyba nie ma potrzeby, bo syn takiej mądrej matki to z pierwszym miejscem w województwie egzaminy zaliczy:tak:

U nas nocki też ostatnio do bani, czyli znowu wędrówki do łóżka rodziców...na szczęście pobudki są chwilowe, akurat tyle, żeby matkę obudzić tak, żeby potem przez godzinę zasnąć nie mogła:-p Ale generalnie mamy kolejny atak buntu dwulatka...już chwilami wymiękam, bo ciągle o coś wrzask, wszystko nie pasuje i nie mam już pomysłów jak opanować tę moją charakterną dziewczynkę:-(

Kamu, no to super, że z Maksiem lepiej, oby jak najszybciej do domu wrócił! I zdrówka dla Ciebie też, bo musisz mieć siły, żeby się małym zająć jak wróci do domku:tak:

tyle na szybko, bo musze jechać z mamą do Zusu załatwiać papiery pogrzebowe....dobijająca jest ta biurokracja...w tym kraju ani urodzić się, ani umrzeć w spokoju nie można, żeby zaraz za plecami stado urzedników straszących konsekwencjami nie czekało:-p

miłego dnia! u nas ma być podobno 18 stopni...trudno uwierzyć, jak ziąb taki i mgły jak w listopadzie:-p
 
Witam
ja juz po pracy, ufff:-pw sumie szybciutko zleciało, nawet byli znośni:-p
Tosika mój Kuba brał Zinatt jak miał te bakterie w moczu, strasznie gorzkie świństwo, no i kciuki za kornela oczywiście zacisniete:tak:
Kasia no pewnie że oglądałam:tak::-)końcówkę nagrałam bo juz mnie spanie brało:-pdzisiaj obekrzę
Surv o taaak tych paierków cała masa:wściekła/y:wytrwałości życzę... no a Flo widze jak Kuba daje popalić swoim charakterkiem:confused2:
Izabelka super że potem lekcji juz niet:tak:
Ja się zbieram do optyka, może coś wybiorę:confused2:byłam w vission ekspres ale tam mi nic nie pasowało, a jak juz cos w miarę było okto za 849zł:szok:a tyle za bryle nie dam:no:
u nas słonecznego więc dzisiaj placyk obowiązkowo:tak:
miłego dnia!
 
Ja nadal leże, poprawa jest . Ale dowiedziałam się , że nawet jak będę się czuła dobrze to dopiero w niedzielę będę mogła się z Maksiem zobaczyć. W ogóle to się zdołowałam bo dzieci trzymają ok 10-14 dni. Bo jakoś dopiero po 7 dniach NFZ i zwraca ale o co chodzi to nie wiem. Mojej koleżanki kuzynka jest tam pielęgniarką na tym oddziale , to może mi się coś dowie.
Tosika no astma to nieciekawa choroba, może te inhalacje jakoś zapobiegną.
Przed chwilą byli u nas z komisariatu i sprawdzali czy Maks jest w domu, to odnośni tego zabitego chłopczyka. Kic u was już byli?
Odnotował i poszedł, powiedziałam że jak chce to może jechać sprawdzić do szpitala.
 
reklama
cześć dziewczyny:-)

no już jesteśmy po egzaminie:-p ja nie wiem jak ja zniese maturę:eek:;-) normalnie prawie drgawki miedzy 9tą a 10tą miałam:zawstydzona/y: a co to by bylo gdybym za drzwiami sali gimnastycznej stała?? pewnie później w wiadomościach pokazywali by kobietę w poczochrnaych włosach i porwanych ubraniach, która chciala na silę wejsć na egzmin pod pretekstem zaniesienia kanapeczek dla głodnego synka:-D
dzięki kochane za wsparcie:-) jak powiedzialam, ze wszystkie ciotki z bb trzymały za niego też kciuki, to normalnie banan byl na całej linii;-)
a mała dalej harcze:-( ale dopiero pierwszy dzień kuracji zaczęlismy...no i dzisiaj moja mama mnie rozdrażnila, bo najpierw to naskoczyła na mnie, ze za póxno poszliśmy do lekarza:eek: a niby kiedy mieliśmy iśc, jak zaczęla chorować w drugi dzień świąt i to u niej?:wściekła/y: poslziśmy za raz po przyjeździe do domu, to jak jej spokojnie wytłumaczyłam, to stwierdziła, ze za poźno jej leki zaczęliśmy dawać:sorry: k*** przecież wykupilam receptę jak wyszlimy od dr:confused2: normalnie u niej menopauza chyba dłużej trwa;-)
do tego mam problemy z doborem kadry w jednym sklepie:no: i wiecie co najgorsze, dopiero teraz wyszło, że problem jest nie w poszczegolnych pracownikach, którzy rzekomo się nie nadają, a w kierowniczce sklepu:wściekła/y: i tu jest pies pogrzebany:confused2: no i teraz codziennie robię rekrutację, na nowego kierownika:tak:
Kasiu ja też mialam taką noc:eek: mala spala z nami, bo caly czas kaszlala, a dzieckiem spanie, to nie spanie;-)
Surv oj masz rację, biurokracja jest porąbana:cool: a Flo nadzwyczaj mi przypomina mi pewną dziewczynkę o imienniu Tosia:-p na pozór idealne, slodziutkie dziewczę, a tak naprawdę to maly czorcik, który ma wbudowany dodatkowy motorek:-p:-D
Kamu tak to prawda, są jakieś tam durnowate zasady w NFZ odnośnie przebywania w szpitalu, my mieliśmy tak z pobytem dziennym, niby już mogli nas wypisać o 11tej ale czekali do 14tej, bo wtedy by za nas kasy nie zwrócil NFZ:eek: no i super, że Maksiu lepiej sie czuje:tak: a Ty zbieraj sily na powrót malutkiego:tak:
Kic zazdorszczę Ci spacerku, bo my musimy byc tydzien przykuci w domciu:-( a u nas jest cudnie:tak:
no i muszę się Wam pochwalić, ze dzisiaj moją szafę zasiliły dżinsy, o dwa numery mniejsze niż poprzednie (a dodam, ze to ten sam model, czyli ściemy nie ma):-) (troszkę musialam swoje serdelki poupychać ale grunt, ze wlazły :-p a że na dwechu to szczegół no nie:-D:-D:-D:-D) aż z tej okazji kupiłam sobie kawałek ciacha:-p
dobra uciekam, bo w sumie to ja zaczynam jak Haszi pisać (chyba 1,5 godz pisłam) bo w miedzy czasie, córcia rozlala mi kawę, zadzwonił tatuś pięć razy co ma kupić (szczegól, że miał listę:sorry:)
Iza no tego Ci najbardziej zazdorszczę, ze masz dużo wolnego;-) ale podsumowując ogólnie to ci nie zazdroszczę:-D:-D:-D:-D bo to ciężka praca:tak:

a gdzie Madzia się podziewa?? nie wspomnę o Fredce i Haszi;-) bo Post w pracy pierwsze dni to się rozumie:-p dziewczyny heloł;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry