Witam lipcóweczki, te nowe również serdecznie witam......
Ja od piątku zwyczajnie umieram, sobotę spędzilam na sucharkach, wczoraj było ciutkę lepiej a dziś znowu jazda!!!!

te mdłości mnie wykończą, brzuszek pobolewa, z kibelkiem witam się często....ale lekarka stwierdziła tylko: tak ma być....
Mamusiasynusia - bardzo trzymam kciuki za te 5%!!!!!!!!!
ja dziś miałam pierwsze usg, zarodek 7 mm i serdeuszko już biło!!!! no i termin chyba wczesniejszy, bo lekarz stwierdził że to 6 tyg i 4 dni, więc trochę inaczej niż to wynika z moich kalkulacji, no ale najważnejsze, że wszystko ok.
Milkaaa - ja mam tak samo, jem - jest mi niedobrze, nie zjem - jest jeszcze gorzej....co tu na to poradzić??? dziś byłam u lekrza i wzięłam zwolnienie do końca tyg żeby trochę się pobyczyć....:-)