reklama

Lipiec 2008

Bluzki, o których pisze Kicrym, jak właśnie sprawdziłam są na Allegro BE! baby t-shirt WYCHODZE LATEM X L NEW**** (351645417) - Aukcje internetowe Allegro - niestety też tylko białe, ale są też inne z rosnącym rysunkiem dzieciaczka na brzuchu, których długo szukałam..może by sobie w przedwczesnym prezencie na Dzień Matki sprawić?:-)

u tego samego sprzedawcy jeszcze coś takiego mnie rozwaliło, tym razem dla przyszłych tatusiów: T-Shirt dla przyszłego TATY 200 KONI rozm M (351645551) - Aukcje internetowe Allegro T-Shirt dla przyszłego Taty PEŁNA ELEKTRYKA M (351645522) - Aukcje internetowe Allegro
 
reklama
hmmm czarnow ok
moj tata pracuje na karetce w wojewodzkim i jezdzi z poloznymi na patronaze, i ma z nimi naprawde dobry kontakt
jakbys chciala wojewodzki to napewno bysmy mogli pomoc, tata ma super uklady tam
guzika znam hehe pracuje u mamy
co do reszty moge popytac i jak cos pomoc, a prosta omijaj jeszcze szerszym lukiem niz mialas zamiar
lepiej rodzic w markecie miedzy polkami

toja się poważnie zastanowie czy od razu na ten wojewódzki sie nie nastawiać!!! wiesz, ja tu nie mieszkam od urodzenia więc się w ogóle nie orientuję co gdzie!! na Kościuszki po prostu leżałam i stąd ta decyzja!!
to popytaj jakbyś mogła, byłabym o wiele spokojniejsza:-)
 
Witam i melduje ze jestem w domku jeszcze 2 w 1 aje było kiepsko... jak znajde chwilke to napisze co i jak pozdrowienia dla was i maluszków w brzuszkach....
 
Heksa ciesze się że już wróciłaś,jak będziesz miała czas to napisz co się stało że musiałaś iść do tego szpitala.
Dziewczyny a czy wy tez macie takie dziwne skurcze.Ja mam tak jak np dłużej chodzę lub sprzątam .Wczoraj poszłam po wyniki jakieś 300 m od mojego dom,potem chciałam się jeszcze przejść bo było ładne słońce,ale niestety musiałam wracac do domu o znowu brzuch się zrobił twardy i powolutku musiałam wrarac
 
Kamu: mam identycznie, z tym że nie nazwałabym tego skurczami: brzuch robi się twardy, napięty, czasem ciągnie ku dołowi, ale wyraźnego skurczu nie ma (albo ja nie rozpoznaję); martwi mnie to, że mam tak praktycznie przy każdej czynności wymagającej jakiegokolwiek wysiłku: siedzenie przy kompie, czy przejście 100 m do sklepu kończy się właśnie tak - chodzić szybko w ogóle nie mogę, o czym notorycznie zapominam i dokładnie tak jak Ty wychodzę z domu dziarskim krokiem a po chwili zwalniam do tempa kontuzjowanego ślimaka :/ Wydaje mi się jednak że jest to niestety normalne i tak już do porodu będzie :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry