Oj ciastowo się zrobiło, u mnie szarlotka
. Farszyk robiony jeszcze tylko ciasto. Tylko lodów nie mam.
Madzia oj jak ja cię rozumiem. Pamiętam też ile wysiłku kosztowało mnie sprzątanie i przygotowywanie się na przyjazd gości. Jakby nikt nie kminił, że ciężarna wolała by walnąć się na łóżeczko.
Niby ciąża nie choroba ale daj jednemu z drugim 10 kg plecak do dźwigania non-stop to inaczej zaśpiewaja.
surv Mojemu m Józefina się nie kojarzy. Klementynka ładnie, zresztą Józefina też ale zdrobnienia rzeczywiście gorsze. U nas Ziutka mówią. A jak chcesz to my ci tu przedstawimy cały imiennik imion polskich. O np Honorata- Honia wołają a jak starsza toHonor -jak dumnie
A mnie się zawsze Xymena (od Zaniewskiej) podobała. a Tymciu ma w przedszkolu panią Leokadie
Oj wymieniać b y można
Zawsze może być 4 na forum Antonina hahahaha
post talent to ty masz. Oj ja się do takich dzieł nie nadaje.
kate współczuje atrakcji
dorka no widzę, że nasze blondasy jadą na tym samym wózku. Tymi też kasle ale się trzyma na razie bez temperatury. Zdrówka.
Nic trzeba się zbierac bo ciasto, zupa i cała reszta się same nie zrobią. W dodatku wczoraj małż zabalował i jeszcze śpi. Wiem, że rzadko wychodzi ale i tak mnie to wkurza.
Zołza żona jestem 

. Farszyk robiony jeszcze tylko ciasto. Tylko lodów nie mam.Madzia oj jak ja cię rozumiem. Pamiętam też ile wysiłku kosztowało mnie sprzątanie i przygotowywanie się na przyjazd gości. Jakby nikt nie kminił, że ciężarna wolała by walnąć się na łóżeczko.
Niby ciąża nie choroba ale daj jednemu z drugim 10 kg plecak do dźwigania non-stop to inaczej zaśpiewaja.surv Mojemu m Józefina się nie kojarzy. Klementynka ładnie, zresztą Józefina też ale zdrobnienia rzeczywiście gorsze. U nas Ziutka mówią. A jak chcesz to my ci tu przedstawimy cały imiennik imion polskich. O np Honorata- Honia wołają a jak starsza toHonor -jak dumnie
A mnie się zawsze Xymena (od Zaniewskiej) podobała. a Tymciu ma w przedszkolu panią Leokadie
Zawsze może być 4 na forum Antonina hahahahapost talent to ty masz. Oj ja się do takich dzieł nie nadaje.
kate współczuje atrakcji
dorka no widzę, że nasze blondasy jadą na tym samym wózku. Tymi też kasle ale się trzyma na razie bez temperatury. Zdrówka.
Nic trzeba się zbierac bo ciasto, zupa i cała reszta się same nie zrobią. W dodatku wczoraj małż zabalował i jeszcze śpi. Wiem, że rzadko wychodzi ale i tak mnie to wkurza.
Zołza żona jestem 


jakieś 6st
w nocy dostał gorączki prawie 39st i cały czas się utrzymuje, spada tylko na jakieś 3-4 godzinki, kiedy działają leki przeciwgorączkowe:-( Antoś mówi, że boli go gardło i głowa, ponadto śmierdzi mu z buzi, więc podejrzewam, że gardło nieźle zainfekowane
najgorsze jest to że ja jutro mam popołudnie, a lekarka przyjmuje po południu
normalnie poczekałabym do wtorku bo wtedy mam wolne, a lekarz jest od rana, ale nie wiem czy Młody wytrzyma tak długo bez konkretnych leków:-( zobaczę co zrobię jutro jak zadzwonie do przychodni bo może spóźnię się trochę do pracy, a uda mi się załatwić lekarza
Bylam z G glosowac potem na cmentarzu i na malych zakupach bo mi sie coli zachcialo
Jutro zostaje w domu a we wtorek zobaczymy