reklama

Lipiec 2008

Dziewczyny, podobno łatwiej jest dla malucha wyrobić dowód osobisty niż paszport - nie trzeba się tyle razy stawiać w urzędzie i taniej, a w UE dowód wystarczy. Ja muszę jeszcze doczytać, czy obejmuje to także Islandię, bo chciałabym Florce właśnie dowód zrobić na ewentualny wyjazd.
 
reklama
a ja tak z opóźnieniem:
w domu mam pi razy drzwi ok 23 stopni. młodego ubieram w bodziaka, bluzke, zazwyczaj rajty i jakies spodasy- ale to pewnie dlatego ze jak byl maly to strasznie mu kończyny siniały i pani doktor powiedziala ze mu marzna i trzeba cieplej ubierac i tak mi zostało.
Post objawami się nie sugeruj na płeć bo prawdą jest, że każda ciąza inna i i naczej się objawia. No i niestety prawdą jest też że więcej się tyje:crazy: czego doświadczyłam na własnej skórze
 
Oh Madzia no jak sobie przypomne te nasze narzekania na BB to mi sie tak fajnie robi, moja ciąza przebiegała super, i mogłabym być w ciązy ale poród już nie:-D
Surv trzymam kciuki za dalsze rozgrywki,:-D no a dla Florci brawo!
 
Czesc dziewczyny. Ja po pierszej nocce czuje sie dobrze.Nie bylo tak zle narazie mam taryfe ulgowa:-) Nawet juz jestem wyspana:tak:Beaa niestety do pracy musialam wrocic na caly etat czyli 12 godzin minus 1 na karmianie.Mala zniosla dobrze roztanie standarowo miala jedna pobutke na smoka i o 5.30 na jedzonko(cyca:tak:).
U nas w domu jest do 20 i jest cieplo. W sypialni w mrozy bylo 13stopni wiec musielismy sie przeniesc do salonu.
Teraz moj G poszedl na spacer z mala.
Post dobrz ze nie wymiotujesz choc mdlosci tez nie sa przyjemne, ale bedzie dobrze:tak:.
Florka pomalu sie poddaje, juz bedzie kumac kto rzadzi w domu;-)
 
Ostatnia edycja:
Witam jestem Lipcową mamą moja córeczka Julię urodziła się 30 lipca 2008 roku miała 58cm i ważyła 3890kg.:-) teraz obecnie ma już skocząne 5 m-c i zaczynam jej wprowadzać inne pokarmy, jak dotąd była tylko na piersi i dodatkowo jadła jabłuszko od czwartego miesiąca, gdyż po spróbowaniu marchewki dostała wysypki- ale ta wysypka to prawdopodobnie alergia na białko mleka krowiego. Jak na razie nie wiemy od czego !!!!:no:
Chciałabym drugie mamusie abyście mi napisały swoje doświadczenia odnośnie podawania naszym lipcowym dzieciom nowego jedzonka.
Pozdrawiam serdecznie Ewa.:-)

suwaczek_9873371.png

 
Ostatnia edycja:
:) ale się rozkręcacie. Ja choć się bardzo cieszę to z pewną nieśmiałością myślę o ciązy....i nic już chyba tego nie zmienii. Czekam aż skończy się 12 tydzień i odetchnę trochę.
Z Iką też było mi mdło tylko mniej, no i na mięsko mnie ciągnęło (mnie wegetariankę od 10 lat) ale nie wymiotowałam tylko cały czas głodna.

A teraz jest bardziej mdło....dzisiaj generalnie leżę...pal licho mdłości gdyby tylko fasolka się zdrowo trzymała..

he he czyli nie jestem jednak takim strasznym zmarzluchem.:-D:-D:-D Młoda jak narazie dzielnie się trzyma:tak: i nie choruje....ale jak była malutka to dygotała jak jej w lecie krótki rekaw zapodawałam...:-):-):-) teraz chyba jest przyzwyczajona bo jak pojechaliśmy na imprezę gdzie było 22 stopnie to musiałam całą ją rozebrać bo była mokra i czerwona na twarzy...... Siedziała w bodziaku:-D:-D:-D:-D i szlag trafił białą bluzeczkę i sukienusię:tak::tak:
 
Dziewczyny, podobno łatwiej jest dla malucha wyrobić dowód osobisty niż paszport - nie trzeba się tyle razy stawiać w urzędzie i taniej, a w UE dowód wystarczy. Ja muszę jeszcze doczytać, czy obejmuje to także Islandię, bo chciałabym Florce właśnie dowód zrobić na ewentualny wyjazd.

Survivor- masz racje, obilo mi sie to kiedys o uszy, koszt dowodu to podobno 20 pare zlotych.
 
Chciałabym drugie mamusie abyście mi napisały swoje doświadczenia odnośnie podawania naszym lipcowym dzieciom nowego jedzonka.
Pozdrawiam serdecznie Ewa.
Witaj EWASK wsrod lipcowek. Mamy tutaj inny watek: Dieta naszych dzieciakow, mniam, mniam, gdzie znajdziesz mnostwo informacji, ktore cie interesuja.
 
Oj, ja drugi i trzeci miesiąc ciąży wspominam koszmarnie - generalnie jadłam suchary i piłam wodę i schudłam z 5 kg. Wszystko co zjadłam lądowało w kiblu....niestety ten okres wspominam jaką cięzką chorobę żołądkową a nie wspaniałą ciąże....najważniejsze że książkowo po 3 mcu wszystko minęło i już do konca ciąży nic mi nie dolegało:-)
 
reklama
Witaj Ewask! zagladnij na ten watek,ktory Beaa napisala,tam sie mozna duuuzo dowiedziec!
Beaa no wlasnie mnie uswiadomili,ze musze dziecko ze soba przywiezc,wiec musielismy po Macka jednak pojechac i jeszcze raz do urzedu zawitac.Na szczescie szybko i sprawnie poszlo,malo ludzi,a koszt paszportu to 30 zl.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry