reklama

Lipiec 2008

witamy w naszym gronie Wiktorio :-)
U mnie dzisiaj ciężka noc, do 3 nie mogłam zasnąć, a póżniej Oliwka robiła mi pobudki co godzinę, budząc się z płaczem :dry: tak więc dzisiaj oczy na zapałki, a wplanach wyjazd do mojej mamy (choć mój M nie za bardzo chce jechać, bo za sobą nie przepadają, w ogóle nie za bardzo przepada za moją rodzinką:-(:-(:-()
 
reklama
Witam, wchodze żeby zobaczyć co z Post a tu cisza:szok::szok::szok::szok:
U nas pogoda masakra, deszcz okropny więc ze spaceru nici, bo nie mamy folii na spacerówke:dry:
Nocka jak zawsze do kitu:sorry2:
 
cześć dziewczyny
jeszczę trochę milczenia ze strony Post, a zbieramy ekipę i jedziemy do niej:happy:

Kamu wy macie skarba ze swojego teścia:tak: Mój tata niegdy by nie wpadł na pomysł, żeby nam dzidzię zabrac a co byśmy pospali sobie:sorry2: mój teść za to był taki tatuńcio, Kornelek za nim przepadał...ale Tonia niestety go już nie pozna....
Kicrym u nas też pogoda byle jaka i my też nie wychodzimy na spacerek (chociaż u nas folia być:-p) aczkolwiek wyszłam z załozenia, ze lepiej posieedzieć w domu, niz później chorować:tak:
witaj Wiktoria
 
Mój tata na taki pomysł też by nie wpadł,on pobawi się chwilkę z Maksiem i na tym koniec,a żeby zabrać nam go rano to już absolutnie(chociaż jeszcze z Maksem u nich nie nocowaliśmy) Całkiem inne ma podejście do dzieci.Na spacer żeby z Maksem wyszedł to mogę pomarzyć.
Co z tą POST??
 
Niepokojąca cisza :-(

Wiktoria, witaj... Napisz o Was coś więcej.

Kamu
, teść super. Mało jest chyba takich fajnych dziadków.

Cały wiosenny nastrój diabli wzięli, deszcz, chmury, wyjąca Julka, kicha... Ech, a już było tak fajnie.
 
Hej , ja też się martwię o Post. I tak mi przyszło na myśl , że ona chyba kiedyś pisała z dziewczynami w dziale ciąża po poronieniu, może tam ktoś ma z nią kontakt?
 
witaj Wiktoria :tak:
Ewelinka u mnie tak samo, tzn moj maz i moja mama sa na stopie wojennej odkad sie poznalismy, niestety; raz lepiej raz gorzej :sorry2: maz pojechal po obiedzie do swojej mamy z Oskarem, a w tym czasie moi rodzice przyszli do mnie na kawe- to chyba mowi samo za siebie :-(
Wercia spi, mam troszke czasu dla siebie :tak: dom ogarniety, czekam na chlopakow ;-)
 
witaj Wiktoria!
kamu dzieki za ksiazki, jutro M bedzie drukowal w pracy. Mam nadzieje ze cos pomoga:-)
u nas tez noc jak zwykle pelna pobudek, wiec juz powoli wymiekamy:-(kompletnie nie wiem o co chodzi:-(
mam nadzije ze post sie niebawem odezwie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry