reklama

Lipiec 2008

reklama
Dzięki dziewczyny!
Kasia - patrzyłam na tą stronę empiku 30 min temu i mieli napis - produkt niedostępny:confused: jutro się przejadę i kupię jak będzie.
 
cześć dziewczynki, ja dzisiaj miałam upiorny dzień, taki szybki, najpierw spacerek z małą (u nas też pogoda była iście wiosenna 12st.) a potem musiałam lecieć i zalatwiać sprawy (M zostawił mnie z calym majdanem:-() i dopiero teraz mogę sobie posiedzieć i poodpoczywać (czyt. poklikać na bb);-) mała prawie na odlocie leży w łóżeczku) a ja w nogach schowana klikaam i jednocześnie walczę z kciukiem (wsadzam smoka, ona wypluwa wkłada kciuka i tak w kółko macieju:-p
Hmm.... impreza tu jakaś się kręci a mnie nie ma???Jak uśpię to dołączę do was:-D
Surv kochana, a co ty za zlecenia robisz, uchyl rąbek tajemnicy:-);-)
Pabla zdjątka wklejone??:-p
Kasia z tym pudzenie co 3h to mogę przybcić ci piąche u mnie torze:dry:
też zaczęłam się martwic co u naszej ciężaróweczki:-(
 
hej ja ogladam ten jakis mecz heheh mam problemy z netem, przesyl mi spada i surfowanie mnie troche frustruje,moze z pracy bede wchodzic i sledzic co sie dzieje, oby to sie szybko skonczylo
Mondzia czytalam o wymazach z noska córci czy juz jest jakis poprawa??? nie za wesola to sytuacja...ja jak w nosie wydaje S. aureusa to zawsze daje antybiogram,bo na przyszlosc moze sie to przydac,pozdrawiam serdecznie
 
Ja już sie chyba ululałam tym piwkiem, więc sie grzecznie żegnam i idę do łóżka....łatwiej mi sie zaśnie.
Dobranoc dziewczyny, spokojnej, przespanej nocki życzę!!
 
Kuknęłam zobaczyć, czy są jakieś wieści od Post, ale widzę, że cisza. Mam nadzieję, że po prostu nie ma dla nas czasu.

Rudka, czy jest poprawa u Tymka, nie wiem. Tak jakby mniej pociągał ;-) Takie mam wrażenie. Ciekawa jestem, jak się to skończy... i kiedy.

Widzę, że imprezka jakaś się szykuje. A ja bez sił :-( Wczoraj byliśmy na wycieczce :tak:, to znaczy Misiek na targach turystycznych, a ja z dzieciakami u koleżanki z Tymkowego forum. Droga w jedną stronę ponad trzy godziny ( i to przy ostrej jeździe), ponad 800 kilometrów zaliczone, ale dzieciaki spisały się na medal, więc było fajniutko. Dzisiaj byliśmy w galerii (przyuczam teściową do opieki nad dziećmi - chociaż moich na stałe jej nie powierzę - no chyba, że wyjścia innego mieć nie będę), wszyscy obkupieni oprócz mnie (założenia były inne). W każdym razie padam.
Śpijcie dobrze!
 
reklama
Mondzi nie martw sie:tak: tymek ma kontak z dziecmi w wieku przedszkolnym??? one przewaznie sieją takie bakterie a po szczepieniu sa juz dawno...s. pneumoniae i h. influeznaze....powoduja OMR u malutkich dzieci ale pocieszające jest to ze jak organizm dziecka z nimi codziennie sie styka z powodu nosicielstwa moze sie nauczy uodporniac na te bakterie i poradzi sobie łatwiej z ewentualnym zakazeniem, na aureusa popros przy kolejnym wymazie o antybiogram, a racając do s.pneumoniae martwic sie trzeba wtedy jak jest w plucach , lub w wydzielinie oskrzeli a nie w nosie, wiec glowa do góry, nie ustrzeyzemy sie i tak przed bakteriami,dbaj o malego,nie przegrzewaj i nie wychaladzaj bo to oslabia odpornosc,pozdrawiam serdecznie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry