reklama

Lipiec 2008

Kurde ja już zaczynam martwić się o Post, za długo się nie odzywa:-(
ja z racji pięknej pogody, byłam dwa razy na spacerze, umyłam okna i wysprzątałam dom:-) Antek śpi z Tatusiem w łóżku, ale zaraz Go przeniosę do łóżeczka;-) lecę na zamknięty obejrzeć fotki Pabli:-) miłego wieczoru:tak:
 
reklama
Pabla - przepiękna książka. Sama z chęcią bym sobie przeczytała. była jeszcze jedna, która mnie rozkładała na łopatki - Ronja, córka zbójnika, czy coś w tym stylu:tak::tak::tak:
 
kamu niestety nic nie dostalam:-( wysle Ci na priv jesczez raz mojego maila, moze cos poknocilam.
u nas tez sie winko na wieczor szykuje, choc ja to delikatnie z wiadomych powodow:-)
MAly dzisiaj pelen energii, prawie wogole nie spal w dzien wiec moze w nocy bedzie lepiej.
my to ksiazki zawsze kupowalismy na merlin.pl
 
Pabla, znalazłam tu: Bracia Lwie Serce | Astrid Lindgren → Księgarnia Gandalf - raz jeden dawno temu kupowałam w tej księgarni i nie mialam zastrzeżeń.
Tosika, no ja sobie tłumaczę..tzn. nie sobie a innym, właśnie ślęczę nad podręcznikiem dla sprzedawców, czyli jak sprzedać g*** w papierku jako czekoladę:-p
U nas zasypianie i nocka standardowo...tatuś znowu obronił córeczkę przed złą mamusią, co w łóżeczku zasypiać kazała:baffled: tatuś w związku z tym dostał żółtą kartkę wraz z przypomnieniem, że dopóki dziecko śpi z nami to może zapomnieć o pożyciu małżeńskim i jak sądzę ten argument przemówi do niego najbardziej:-D

kurczę, brak wieści od Post bardzo mnie niepokoi....:-(
 
dzien dobry ;-)
ale znowu niewyspana jestem, musze jakies witaminy znowu brac chyba...do tego ten katar blee
mam nadzieje,ze Ika po prostu mamusi czas wypelnia po brzegi, a nie nie,ze cos sie stalo ...
zycze milego dnia
 
Witam, oby Post się dzisiaj odezwała bo ja już mam stan przedzawałowy:baffled: mam nadzieję, że po prostu Ikusia nie daje Mamie podejść do kompa;-) ja zaraz zbieram Marudę i idziemy do mojej Mamy;-) M w pracy, a mnie się samej nie chce siedzieć, więc zmykam na mamusiny obiadek:-D:-D:-D miłego dnia:tak:
 
reklama
Witaj na lipcówkach 2008 Wiktoria.
Widzę że Post znowu się nie odzywała,ciekawe co jest grane,mam nadzieje że tylko internetu nie ma i dlatego to milczenie.
Pabla to mężulek zabalował:-)
Nam dziś młody wstał perę minut po 7 ale teściu go zabrał i my sobie pospaliśmy do 9.
Miałam nadzieję że dziś będzie taka pogoda jak wczoraj a tu leje od samego rana ,niepotrzebnie braliśmy ten wózek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry