liwus
Mama Rozalki i Adasia :)
Racja!! A nie można też przeginać i całych dni spędzać na wyczuwaniu ruchów :-)
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

musiałabym chyba cały dzień spędzić na tym liczeniu w każdej godzinie..poza tym ruchy bardziej zależą od tego co my robimy, a tego nie da się unormować
ale za to wczoraj bylam z mezem w teatrze na 20 sie troche odchamic
na spektaklu Mayday poprostu rewelacja naprawde polecam


Survivor to widze, że u Ciebie w domu są dwie brzuchatkifajnie
moja siora póki co woli zostać tylko ciocią i rozpieszczać swoją chrześnice
co do zatrucia, to zaskczyło mnie, że chcą ją ciąć wcześniej..narazie tylko słyszałam o zbijaniu ciśnienia, a o cięciu owszem, ale czemu przed terminem?![]()


Na razie bardziej opieram się na odczuciach ogólnych: rusza się z jakąś tam regularnością co najmniej raz dziennie i nie przewiduję, żeby zechciało na zawołanie robić to systematyczniej:-) Jest tylko jedna prawidłowość: jak położna w szkole rodzenia zaczyna wykład, moje dziecię zaczyna kopanie
Są dwie możliwości: albo wkurza je to, że siedzimy przez 2 godz na średnio wygodnych krzesełkach, albo przeciwnie - zakochało się w głosie położnej........a wtedy będziemy mieć spory problem, jeśli po urodzeniu będzie go nadal przedkładało nad mój głos



Ale najśmieszniejsze jest to, kiedy w nocy idę siusiu, dziecko moje się budzi i "biega" po całym brzuchu. Ja próbuje usnąć, a dzidzia w najlepsze się bawi. I tak po ok. 15-20 min zasypia znowu