• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Mondzi spoko dzieci wszystkiego porobuja w tym wieku, bicia tyż :-p a co do jazd, sama chcialas dokupic czy ci poradzil? pytam sie, bo ja po 30 zdawalam (i nie zdalam :-p) , a potem u innych wykupilam,bo moj instruktor to byla porazka, nikomu nie polece instruktora-policjanta :no:
Tosika rudzielcu koniecznie sie pokarz :tak::-D zdrowka dla malutkiej, moi tez jednego antybiotyku nie tolerowali,ale nie pamietam nazwy, ale tez miala gorzkie granulki :baffled:
Pabla co czytasz?? ja mam ostatnio ochote na Kod da Vinci- ogladalam tylko film
Kasia jutro to nie,ale wspolczuje Ci pojutrze :laugh2: ja bym chciala takiego powera jak ta pani :-)
Madzia moja siedzi spokojnie przy jedzeniu, za to syn jakby robale mial w tylku- i to od niedawna dopiero grrr wszystko to czego go nauczylam obraca sie w proch, syna mi podmienili

a w ogole to zapraszam wszystkich na Oblężenie Malborka w ten weekend :-D beda imprezki ;-)

dobranoc
 
reklama
Mondzi - u nas też była anemia. Ja na początku podawałam żelazo, potem przestałam i poziom wzrósl. Teraz już nie kontroluję... Bardziej męczą mnie bakterie w moczu:wściekła/y: Znowu są... Od stycznia:szok: I po antybiotyku... Nie wiem, o co chodzi... Najgorsze jest to, że jak załatwia, to po pępek:baffled: I przypomnialaś mi o szczepieniu:tak: Kolejna dawka przeciwko pneumo. I zaś wydatek:-(
Jesli chodzi o bicie, to takie maleństwa tego nie rozumieją... Siostra powinna zareagować, ale chyba nie potrzebnie tak to roztrząsa...
 
dzien dobry :-D
wstalam po 5- fajnie jest, ledwo oczy mam otwarte; mąż mnie wkurzyl o 3, bo zaspal i latał po mieszkaniu jak oparzony, zaspal na ryby oczywiscie; nie moglam zasnac :angry: Oskar przyszedl,ze cos tam i spal ze mna- nie moglam zasnac; a mala ptaszek po 5 i hasa, ale nerwus,wiec posiedziec nie da
 
Cześć!
Izabelka, jak można zaspać na ryby?:szok::-D:-D:-DNo chyba, że się z kimś umówił ;-) Co do naszych starszaków, to z Mikim też tak jest - raz grzeczny a innym razem diabełek jakich mało. No nic, mam nadzieję, że jednak czegoś go nauczyliśmy
Kaja, współczuję tego nieustającego walczenia z bakteriami
Mondzi, jaki dokładny instruktor! Ja nie pamiętam, żeby korygował moje ułożenie rąk i nie sądzę, żebym to miała we krwi ;-) No ale już wiesz i będzie git:tak:Fajnie, że kurtka się znalazła - od przybytku głowa nie boli ;-)

Miłego dnia!
 
Dzien dobry !Nocka do 3 ok pozniej zaczelo sie stekanie:baffled:Pogoda narazie Ok niebo bezchmurne moze uda sie na jakas plaze wyskoczyc chocby na spacerek:tak:

Mondzi mi tez zwracal uwage na ulozenie rak podobno mozna przez to oblac :tak:Dobrze ze kurtka sie znalazla:tak:

Kaja to sie wstretna bakteria uczepila..oby jak naszybciej Was opuscila:tak:
Wercia,Tosienko:tak: zdroweczka
Tosika wiewioreczko dawaj szybciutko fotke juz sie nie moge Ciebie doczekac:tak:
Surv trzymam kciuki za M aby szybko sprawnie poszlo :tak:
Izabelka widze ze M z rybami sie rozkrecil moj tez by latal jak poparzony jakby zaspal;-):-D:-D
 
hejka,
Mondzi - ale dokładny instruktor, za czasów kiedy ja zdawałam to takich rzeczy nie uczyli...
Tosieńka, Wercia, Szymek - zdróweczka!!
Iza - to wcześnie miałaś pobudkę...
Kaja- u nas też nocka nie spokojna, w weekand spała super a teraz znów cos jej się poprzestawiało:baffled: i wczesniej się budzi i kręci się jakby miała robaki w tyłku
Iza - czytam Malowany Welon - byl dodatkiem do Zwierciadła....nic ciekawego za bardzo, nie polecam, mnie nudzi.
moja już szaleje o 07:00 i oczywiście marudzi....nie wiem dlaczego, ale moje dziecko zawsze przed południem marudne, czy wstanie 0 07:00 czy o 09:00 to po poł godzinie jęczy i jęczy:baffled:
 
No przeczytałam w końcu wszystko, ale już w trakcie czytania zapominałam, co komu odpisać:-( więc hurtowo, zdrówka wszystkim chorowitkom, a mamom cierpliwości;-)
U nas sajgon nadal trwa, siostra z rodziną sieją zniszczenie, cała czwórka ma bowiem przedziwny dar zrobienia bałaganu jakby tornado przeszło, w 5 minut:-p Ja już nawet nie sprzątam, choć jak mama wróci to się zapewnie wścieknie:baffled: No ale przynajmniej Florką mi się dzielnie zajmują, więc już trudno, pogubione gatki i skarpetki się odkupi, dziecko się doszoruje, a chwile spokoju bezcenne:-) Do M jadę po południu, bo operację ma mieć jako drugi czyli gdzieś koło południa...siedzieć przy nim kołkiem i tak nei mogę, to pojadę jak już będzie szansa, że będzie w miarę wybudzony po narkozie:tak:

Izabelka, współczuję nocnego wstawania...nam Mteż dzis zdalnei zafundował, bo zapomniał budzika na 4 ustawionego wyłączyć, a na dodatek umieścił go na szafie, więc trzeba było w środku nocy po drabinie się drapać, żeby dziadostwo wyłączyć:-p

Mondzi, nei miałam pojęcia, że jest coś takiego jak prawidłowe ułożenie rąk na kierownicy?:szok: Ale to być może tłumaczy dlaczego idzie mi kiepsko z jeżdżeniem:-D:-D

Pabla, a mnei się Malowany welon bardzo podobał:tak: Ale ja jestem fanką Somerset-Maughama i mogłabym nawet książkę telefoniczną przez niego napisaną przeczytać:-)

Tosika, zdjęcia na zamkniętym są?:-) Zazdroszczę mocnych włosów, mnei została tak mizerna garść, że radykalne zmiany koloru na razie nie wchodzą w rachubę:baffled:

I tyle zapamiętałam tylko:zawstydzona/y:miłego dnia!:tak:
 
Surv uwielbiam jego opowiadania :-D mnostwo czytalismy na literaturze na studiach i omawialismy :tak:
a taki sajgon to ja potrafie zrobic :confused2: najpierw dzielnie sprztaam, a jak szybko musze np wyjsc to wszystko lata :-)
 
reklama
Ja też nie przypominam sobie wskazówek co do trzymania kierownicy Ale chodziłam na kurs 13 lat temu:szok: Ale w programach motoryzacyjnych mówią, że jest to bardzo ważne, zwłaszcza gdy trzeba odpowiednio zareagować. Ja trzymam różnie, tylko nie tak jak trzeba;-)
Nie powiem, że jestem wyspana:baffled: Ale to tym razem moja wina, bo siedziałam na allegro i położyłam się po 12:-D Zosia obudziła się koło 7, ale wzięłam ja do łózka, wybawiła się i położyła się na mnie na 15 minut drzemki! na wyjeździe też tak robiła. Przez to wspolne spanie na wczasach zrobila się przylepką.
Idę zrobić mocną kawę! Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry