Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Już zapomniała jak ją bolało i włazi gdzie popadnie.
Chłopaczki chyba tak mają. Mój bartek ma 6 lat a jeszcze za mną chodzi i mówi "mamunia moja kochana". I jak tu nie zmieknąć??
pewnie Was wkurza. Mnie by rozerwało na strzępy. Taki ze mnie niecierpliwiec że wszystko już bym chciała mieć od razu
Dobrze że mój m. trochę spokojniejszy jest w tej kwestii bo inaczej wszystko byśmy kupowali na łapu capu


bo to już w małopolsce.
I jak wyszły testy?
.bo to już w małopolsce.
Kasiu, obudziłaś się?:-)

Zawsze wieczorem jest "mamo pytul"




my tam na budowę się nie decydujemy, raczej sprzedamy ten dom na wsi i kupimy coś bliżej Katowic,ja bym bardzo chciała taki parterowy, a jak nie dom to duże mieszkanie
co do testow to jeszcze wyników nie mamy, dzisiaj jedziemy ostatni raz a potem wyniki+konsultacja z lekarzem
:-)Kubuś też zaczyna rzucać hasłami "moja mama, kocham"
no i współczuję pracownicy,smutne:-(
O 4.30 myslałam,ze się już nie położę
,ale młody jeszcze przysnął,więc pospałam do tej 5.30,a on oczywiście za chiny się obudzić o 6 nie mógł
Jak to Post mówi -mamy złą falę chyba
,chyba dlatego,że jak tak nocki zarywam to później mi łeb cały dzień pęka
Oj nie nadaję się do dzieci



Bo jak się okazało, rodzina znowu umówiła się na zbiorcze spotkanie u mnie w domu...a ja myślałam, że tylko Asia na moment wpadnie
Siedzieli wszyscy parę godzin - nie narzekam, bo lubię rodzinne spotkania, ale potem musiałam niestety nocką nadrabiać zlecenia... Do tego mój nowy szwagier perfekcjonista zażyczył sobie uszycia zasłon do ich mieszkania i 1,5 godziny spędził na precyzowaniu wymagań...aż się boję do maszyny siadać, bo wyjdzie centymetr za wąskie i mu się nie spodoba
Ale na razie jest dzika radość na widok mamy, sama się przytula i mnei całuje, no bo zwerbalizować uczuć jeszcze nie potrafi, a jak była u dziadków, to podobno na widok mojego zdjęcia zaczęła ryczeć w niebogłosy, że chce do mamy;-)
Swoją drogą wczoraj właśnie zajrzałam do takiego jednego i widzę, ze w miasteczku ledwie 40 km od Wrocławia, małym ale nie dziurze, mieszkania piękne 100 metrowe są w niemal w cenie naszych 50 m
no i już oczywiście zaczęło mnei gnębić, czy może by jednak nie zdecydować się na mieszkanie, skoro z domu i tak nici....ale to takie rozważania teoretyczne przy kawie
Apropos...Kicrym, a ten dom na wsi to gdzie i za ile (oczywiście nie szukam, tylko tak sobie pytam
)
Dobrze chociaż, że R odbierze małą....leniwa się zrobiłam i ostatnio już w ogóle po nią nie chodzę