• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

reklama
u nas gorąco i dzisiaj wymiękam i sobie chyba poleżę i poczytam w czasie spanka Tymiego.
Brzuch coraz częściej twardy, myślę czy nospy nie pożerać.
Pysiak pojechał z babcią na wycieczkę nad morze i okolice i się ciut denerwuje ale myślę, że fajnie to przeżyje.
I wiecie co, stwierdzam, że się ciut wrobiłam z tym domkiem- mam ciut daleko do centrum, bez autam, nawet do zwykłego spożywczego na nogach nie dojdę.
W rezultacie trochę jestem uziemiona i zależna od m :confused2:. Cóż...
surv śliczne to łóżeczko.
kasia nas Pyś ostatnio zaskoczył, zasypiał z nami bo łóżka jeszcze nie miał, w nocy go szukamy a on w łóżeczku turystycznym Tymka :-D Fajne że wyniki ok, o pewnie te upały.
dorka i jak ząbek bidulo?
Madzia hehe u mnie też bez nadzoru skręcanie trwa 3 x dłużej :-) wczoraj m komode skręcał
Trochę mi się komp psuje :-( musze go w końcu go sformatować bo nic innego nie pomaga.
 
Haszi myśmy wczoraj komodę konia skręcili uffff ,a dzisiaj mam zamiar za łóżko się zabrać. Lez kochana i odpoczywaj ile wlezie :tak:

U mnie tyz weny brak,a jeszcze roboty kupa,więc uciekam
Paa
 
U mnei brak weny takoż chyba, albo raczej zwał intelektualny po wypchnięciu dużego zlecenia:-p Rano byliśmy u prawnika w kwestii tego domu i sprawa wygląda dla nas bardzo dobrze, tzn. w świetle prawa, to facet nie ma żadnych praw, przez to, że nie podpisał umowy i jakbyśmy byli bardziej obrotni (w sensie świnie:-p) to moglibyśmy mu złamanego grosza nie oddać. Świnie nie jesteśmy, oddamy, ale tak mi zaszedł za skórę, że odliczę mu co do grosza, każdy złamany kwiatek w ogródku i metalową miskę wyniesioną na złom. A że jest następny kupiec - tym razem chyba w końcu normalny, bo to sąsiadka ze wsi, to jest nadzieja, że w końcu naszą fantastyczną posiadłość wypchniemy w diabły:tak:

A oprócz tego pochwale się sukcesami nocnikowymi - Flo chodzi po domu bez pieluchy, i jeśli tylko nie zapomnę wysadzić jej co godzinę, to praktycznie 80% sików trafia do nocnika. Nadal nie woła, za to w ogóle nie protestuje na wysadzanie i każdorazowo na nocniku siusiu robi...więc może jeszcze parę miesięcy i damy radę:tak:

W zamian za to mamy sajgon ze spaniem w dzień...dziś zasnęła z wielkimi protestami dopiero o 16:wściekła/y: Musimy chyba bardziej wiernie odtwarzać życie żlobkowe i codziennie o 11 chodzić na spacer:-p

Kasia, no to może te oslabienia to zwykłe zmęczenie? może jakiś urlop (z dziećmi u babci:tak:)?

Hashi, no coś za coś w zamian za życie na łonie natury, masz daleko do miasta... a Wy to na długo na tym wygnaniu?

nic, wszyscy śpią, to idę machnac małe zleconko...taaak miałam nie brac, ale tu koszty prawnika, tu inne niespodzianki i tak jakoś człowiekowi cieżko odmówić:-p
 
Witam przelotem :)
U nas juz burza przeszła i rzeskie powietrze się zrobiło :) Własnie wróciliśmy z Kubusiem ze spaceru - byliśmy oglądać kolarzy z Tour de Pologne:tak::tak:małemu sie bardziej helikoptery podobały ale rowery też pooglądał:tak:
Surv brawo dla Flo!i super że prawo po waszej stronie:tak:
Kasia super że wyniki ok:tak:
magdalena witamy na forum :)
Madzia nieźle wam idzie z tymi meblami:tak::-)
Haszi no ale cisza i s[pkój dookoła:tak:może jakies małe autko rowiąże sprawę:tak:
ok lecę dalej organizować atrakcje:-p
 
Haszi, widocznie coś za coś. Ale teraz potrzeba Ci spokoju a nie zgiełku miasta!
No wielkie brawa dla Florci!!!
Surv, super, że prawo jest po Waszej stronie! Trzymam kciuki za szybko finalizację sprzedaży posiadłości:tak:
Kic u nas też była burza. Wytrzymaliśmy do końca w parku i jak lunęło - byliśmy już w samochodzie. No ale trzeba było z niego wyjść:eek: W każdym razie ciut mokrzy dobiegliśmy do klatki, za to dzieci miały straszna radochę;-)
Madzia, czyli urządzania ciąg dalszy?
 
Surv czyli Florcia robi już nocnikowe postępy.
Madzia a co to za komoda koń?
Haszi odpoczywaj kobieto ile się da
Witaj na forum Magdalena
U nas też dziś lało a ja zostawiłam na balkonie dywan, tak żeby się wywietrzył i cały mokry był jak przyszłam:no:
Wyobraźcie sobie,że moja mama wczoraj trafiła do lekarza do Sosnowca,okazło się że ma zanikającą tarczyce tzw hashimoto i bardzo źle się czuła a w Cz-wie mówili że wszystko ok:wściekła/y: Ja nie wiem czy Częstochowscy lekarze kończyli inną medycynę. U nas jest ze wszystkimi tak
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry