reklama
robaczek_25
mama dwóch syneczków:)
Niuta
gratulacje!!!
życzę sił i zdrówka dla was obojga
gratulacje!!!
życzę sił i zdrówka dla was obojga
caly dzien siedze i jem i leze i na przemian...przed tv. nie mam sily wstac ani nic robic, tylko krotkie przerwy do kibelka:-) jak mi sie strasznie nudzi, maz wroci za 3 godz, dla mnie to wiecznosc.
ah jak teskni mi sie za rodzina, zostaja mi tylko telefony:-( najgorsze ze "kolezanki " (niby) z ktorymi pracowalam tak dlugo, zupelnie o mnie zapomnialy, nikt nie chce odwiedzic kobiety w ciazy, mysle ze uwazaja ze nie mamy juz wspolnych tematow, ze nie moga poplotkowac o facetach itp. smutne bo ja przeciez sie nie zmienilam, poprostu nosze malutkie szczescie pod serduszkiem.
ale teraz przynajmiej widze kto jest prawdziwym przyjacielem.....moj maz:-) na nikogo innego nie moge polegac.
Niuta GRATULACJE!!!! wreszcie ze swoim bobaskiem
duzo zdrowka:-)
ah jak teskni mi sie za rodzina, zostaja mi tylko telefony:-( najgorsze ze "kolezanki " (niby) z ktorymi pracowalam tak dlugo, zupelnie o mnie zapomnialy, nikt nie chce odwiedzic kobiety w ciazy, mysle ze uwazaja ze nie mamy juz wspolnych tematow, ze nie moga poplotkowac o facetach itp. smutne bo ja przeciez sie nie zmienilam, poprostu nosze malutkie szczescie pod serduszkiem.
ale teraz przynajmiej widze kto jest prawdziwym przyjacielem.....moj maz:-) na nikogo innego nie moge polegac.
Niuta GRATULACJE!!!! wreszcie ze swoim bobaskiem
AsiaJan86
Lipcowe mamy'09
- Dołączył(a)
- 9 Styczeń 2009
- Postów
- 2 388
Czułam Niuta, że urodziłaś. Miałam takie po prostu przeczucie. Gratuluję synusia i czekamy na relację.
A ja się wyspałam razem z Antosiem i obudził mnie siedząc na łóżku i gadając 'ooooooo' i ciocia musiała wstawać, bo nudziło się chłopinie.
A ja się wyspałam razem z Antosiem i obudził mnie siedząc na łóżku i gadając 'ooooooo' i ciocia musiała wstawać, bo nudziło się chłopinie.
gabiaz
Fanka BB :)
Niuta gratulcje!!! Nadal jesteś lipcówką tylko troche szybciej rozpakowaną. Życzę Wam zdrówka i duzo siły
BeataZ masz jeszcze nas na forum i tutaj zawsze możesz z kimś pogadać. Więc proszę sie nie załamywać tylko uśmiech na twarz i czekamy na rozwiązanie;-)

BeataZ masz jeszcze nas na forum i tutaj zawsze możesz z kimś pogadać. Więc proszę sie nie załamywać tylko uśmiech na twarz i czekamy na rozwiązanie;-)
jo-anna
Fanka BB :)
Niuta gratuluję!!! Duży chłopaczek z Twojego synka.
I tradycyjnie czekamy na szczegółową relację
I tradycyjnie czekamy na szczegółową relację
reklama
jo-anna
Fanka BB :)
BeataZ i Kaciuszka mam tak samo z tymi koleżankami, ba nawet z przyjaciółką. Fakt, że wyprowadziłam się jak wyszłam za mąż, ale tylko 100 km dalej. Przyjaciółce nawet szkoda jest na telefon, żeby zapytać jak się czuję. Przez 1,5 roku dzwoniłam do niej tylko ja. Ostatnio mi przeszła ochota wiecznego starania się o tę "przyjaźń". Za to pozwala mi to zobaczyć, kto jest wart starań. Nie zostało zbyt wielu tych znajomych z miasta rodzinnego, ale za to są niezastąpieni. Co do koleżanek z pracy, to dojeżdżałam do pracy dosyć daleko, do innego miasta i może to spowodowało, że zapomnieli. W sumie to jak BeataZ napisała największym i najlepszym przyjacielem także dla mnie jest mój mąż. Może dlatego jakoś nie odczuwam prawie wcale, że mnie ludzie, których bardzo lubiłam, olali. Cóż, takie życie. Ono samo weryfikuje takich pseudoprzyjaciół.
Ostatnia edycja:
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 3
- Wyświetleń
- 541
- Odpowiedzi
- 11 tys
- Wyświetleń
- 913 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 191 tys
Podziel się:


