reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
Oj nie mozna was na pol dnia zostawic samych bo juz takie wiesci :-D

niuta ogromne gratulacje dla Ciebie i maluszka!

I przylaczam sie do bez-kolezenskiego grona lipcoweczek :tak: Ja wszystkich zostawilam daleko daleko... Pozostalo tylko skromne grono znajomych z ktorymi sie widujemy podczas urlopu a to troche malutko niestety.
 
niuta - OGROMNE GRATULACJE :-):-):-). Życzę dużo zdrówka Tobie i Maksiowi :-)

goteczka - trzymam kciuki za jutrrzejsze KTG :-)

Ja coś czuję, ze już też na dniach jestem. A juz na 100% wiem, ze urodzę w czerwcu.
 
Oj widzę, że jest tutaj nas wiele takich które cierpią na niedobór przyjaciół w dalekich stronach. Ale kobitki będzie dobrze;-) Niedługo będą dzieciaczki i pewnie na jakiś czas rozwiąże się ten worek znajomych. Będą pisać, dzwonić i sms-ować. Poza tym zmieni się grono znajomych. Ci bezdzietni się odsuną natomiast odnajda się ci, którzy już są z dzieciaczkami. Przynajmniej tak jest wśród moich znajomych. Co prawda trzymałyśmy sie w 5 przez całe studia i teraz po kolei każda ma dzidziusia- nie planowałysmy tego:no::-D tylko jedna się wyłamała. Teraz spowrotem nawiązujemy bliższe kontakty pomimo dzielących nas km.Tak wiec nie będzie źle:tak::-)
 
Coś na rozweselenie. Pewnie większości znane, ale może warto sobie przypomnieć. :)

Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami.

Przygotowanie do porodu: Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku.Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8 miesiącu ciąży.

Ciuszki dziecięce: Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami.Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?

Płacz: Pierwsze dziecko: Wyciagasz dziecko z lozeczka jak tylko
pisnie.Drugie dziecko: Wyciagasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczenstwo, ze jego wrzask obudzi starsze dziecko.Trzecie dziecko:Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakrecac grajace zabawki w łóżeczku.

Gdy upadnie smoczek: Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.Drugie dziecko:polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.

Przewijanie:pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta.Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby.Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.

Zajęcia:pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw,
spacerek,do zoo, do teatrzyku itp.Drugie dziecko: Bierzesz
dziecko na spacer.Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej.

Twoje wyjścia: Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki.Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, ze ma dzwonic tylko jeśli pojawi się krew.

W domu:pierwsze dziecko: Godzinami gapisz sie na swoje dzieciątko.Drugie dziecko: Spogladasz na swoje dziecko, aby
upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.Trzecie dziecko: Kryjeszsie przed własnymi dziećmi.

Połknięcie monety: Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz
sie prześwietlenia.Drugie dziecko: Czekasz aż wysra.Trzecie dziecko: Odejmujeszmu z kieszonkowego...
 
reklama
niuta gratuluje synka i powrotu do domku
beata z wpracy jak zaszłam w ciaze kolezanki mało sie nie posikały z radości,a po 2 tyg,jak zadzwoniłam ze nie moge przyjsc do pracy bo dostałam krwawienia i mam zagrozenie ciazy i ide na jakis czas na zwolnienie to sie ksiezniczki obraziły ze im ciezej bedzie i dopiero telefon dostałam pod koniec zwolnienia czy wracam bo grafik chca zaplanowac,a to ze ja siedze i sie zamartwiam to miały gdzies,słowem nie zapytały co u mnie tylko ponażekały ze im ciezko bo nowa dziewczyna jeszcze nie wprawiona.jak wróciłam i byłam do pomocy to sie raptem przyjaciółki wielkie zrobiły,tylko ze ja juz to miałam w D:no:
Mam za to męza na którym moge polegac i moje słonko pod serduszkiem:-)i siostre ktura w mojej ciąży stała sie wrecz moja fanka siedzi u mnie jak tylko ma czas albo wydzwania jak sie czuje i czy czasem nie rodze,bo ona by juz chciała chrzesniaka bawic:-D:-D:-D
 
Do góry