reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Wody mogą nie odejść, a skurcze beda na tyle intensywne, ze trzeba bedzie jechac.

Musisz troszkę sama ocenic, czy to się do przodu posuwa.
 
reklama
Jak pol na pol,to ja mysle,zebys jeszcze troszke poczekala,no ale to Ty czujesz i Ty podejmiesz decyzje:-)I zycze Tobie,zeby sie jednak rozkrecilo:-)
 
No właśnie, spokojnie :tak:
Widze, że trochę się uspokoiłaś - jeśli dziś to się skończy to tylko dobrze :tak::-)

Jeszcze jestem, jak bede się kładła to napisze, zebys wiedziala czy zostajesz sama ;-)

O i Aniszka tez jest :tak:
 
Ostatnia edycja:
Alusia8989 jak leżałam na patologii ciąży to położne darły się na nas , że masujemy brzuszki i że masaż okręznymi ruchami wywołuje skórcze :tak: zrób może sobie taki dobroczynny masażyk zaszkodzić nie zaszkodzi, a może pomoże :-)
Kciuczki za Was zaciśniete :-):-):-) forumowe kobiałki wspaniałe :-):-):-) widać, że w każdej chwili można liczyc na pomoc :-):-):-) Teraz zmykam na kąpiel bo TŻ marudzi że chce spać, a orke musi jeszcze z wanny wyciągnąć ;-):-)
Buziaczki kochane :-):-):-)
 
Alusia, za moją radą poszła się spróbować zdrzemnąć :tak:

Ja czuję, że jej mąż to się po nocnej zmianie nie będzie miał szans wyspać ;-)
 
Alusia, za moją radą poszła się spróbować zdrzemnąć :tak:

Ja czuję, że jej mąż to się po nocnej zmianie nie będzie miał szans wyspać ;-)
No to dobrze;dobrze Catherinka,ze jestes,bo Ty juz masz doswiadczenie no i madrzejsza jestes w tym wszystkim;-)
Ja mysle,ze nawet,jesli sie nie wyspi,to poziom adrenaliny w organizmie ulatwi mu jutrzejszy dzien w razie czego:-)Moj maz tylko na nocki pracuje i tez zastanawiam sie jak to bedzie...
No dobrze,to ja w takim razie zmykam do lozeczka,Alusia czekam na wiesci i trzymam caly czas mocno kciuki!
 
reklama
Do góry