adudz82
Lipcowa mamusia :)
U mnie właśnie wali piorunami z każdej strony! Łaaaaaa!!! Słychać jakby się domy waliły.
u ciebie wali piorunami a u mnie nawet jedna kropla deszcze nie spadła:-
ale nie jest tak duszno jak ostatnio więc troszeczkę lżej się oddzycha



Gustlicek - odważna jesteś !! taka zmiana - z czarnego na blond - podziwiam:-):-):-)
ja bym się na taki krok niezdecydowała



życzę miłego wieczorku wszystkim mamusiom w "dwupaczku" oraz tym, które już tulą swoje maleństwa
tak właśnie pomyslałam, że najstarsze "lipcowe" dzieciątko już jutro będzie miało dwa miesiące - wszystkiego naj dla Haneczki - córeczki Milgak.
Jak ten czas leci


Haneczka ma już 2 m-ce a niektóre z nas mają jeszcze prawie cały miesiąc oczekiwań na swoje dzieciątko - no ale mamy już lipiec więc jakoś to musi szybko zlecieć - trzeb abyć dobrej myśli :-):-):-)

Bo ja też muszę coś zrobić z kłakami a ostatnio nie byłam zadowolona do końca z efektu
