justysia85
Fanka BB :)
FAKT ,faktem karmienie cycem jest nie tylko zdrowe dla maluszka ale i dla nas wygodne.Tylko ten wieczny problem z cieknacym mlekiem
!
ADA ja też dzień w dzień koszule mam do prania,na noc nic nie zakładam na poczatku wkładałam pieluche,ale bym musiala ubierac stanik a w nocy przy karmieniu zle sie rozebrac.A tak cyc bach i jest

!
RAno jeszcze sie zastanawiałam ,dlaczego moja poduszka jest mokta , a to mleczko sobie kap,kap,kap !!! i kałuża sie zrobiła :-)!!!
Wkładki mi nawet nie pomagaja.W dzien wkładam pieluszke pod stanik ,bo naprawde mam tyle pokarmu ,że trojacki bym wykarmiła:-)
.
Niewiadomo,czy sie cieszyc ,czy płakac .W pierszych dniach po wyjsciu ze szpitala oczywiscie zapalenie piersi mnie złapało,okropne:-(,ale na szczesie obyło sie bez nacinania.ALE Nie bez antybiotyku.
!ADA ja też dzień w dzień koszule mam do prania,na noc nic nie zakładam na poczatku wkładałam pieluche,ale bym musiala ubierac stanik a w nocy przy karmieniu zle sie rozebrac.A tak cyc bach i jest


!RAno jeszcze sie zastanawiałam ,dlaczego moja poduszka jest mokta , a to mleczko sobie kap,kap,kap !!! i kałuża sie zrobiła :-)!!!
Wkładki mi nawet nie pomagaja.W dzien wkładam pieluszke pod stanik ,bo naprawde mam tyle pokarmu ,że trojacki bym wykarmiła:-)

.Niewiadomo,czy sie cieszyc ,czy płakac .W pierszych dniach po wyjsciu ze szpitala oczywiscie zapalenie piersi mnie złapało,okropne:-(,ale na szczesie obyło sie bez nacinania.ALE Nie bez antybiotyku.

Przestałam sie nimi przejmowac. Po pierwszej ciązy tez tak mialam, ale zrozumialam, ze wpadanie w dola przez takie "*****" mi nic nie da, tylko pogarsza sytuacje. Najgorsze bylo tylko wyjscie nad wode w kostiumie, bo chociaz do chudzinek nie naleze, to opalic trza wszystko a nie tylko ramionka