reklama

Lipiec 2009

reklama
Hej kobitki, taka zalatana jestem od 2 dni, a może raczej cholernie niezorganizowana....
Maylah gratulacje dla szwagierki, szybciutko się uwinęła:-D
Poczytam może co tam nadrukowałyście, ale nie obiecuję ,że popiszę więcej. Jakoś cięzko mi się zebrać do czegokolwiek. A jutro bioderka u Karolinki i u mnie kontrola czy mam dalej ciągnąć ten antybiotyk. Gardło już nie boli więc chyba pomogło, kwestia antybiotyku czy dalej go brać czy już koniec. Aaa i jeszcze badania krwi jakieś mam zrobić bo w głowie się kręci od miesiąca i więcej.
Jak coś to spokojnej nocki kobitki:-)
 
maylah -GRATKI DLA SZWAGIERKI!!!
NIE MA JAK TO URODZIĆ W 11MINUT!!!
a TY wiesz co to znaczy jak mąż daje prezent bez powodu!!!???:cool:
ŻARTOWAŁAM !!!HEEHEE ...:-D:-D;-);-);-):rofl2:

SPAĆ MI I TO JUŻ !!!
BO PÓZNIEJ TRZEBA NADRABIAĆ!!!!!;-);-);-):-D
 
Wiecie co kobitki, ja się zastanawiam z tym spaniem-niespaniem Waszych maluszków i intryguje mnie bawienie w nocy. Moja Karolka też w nocy się budzi na cyca ale jest cyc i tylko to. Czasami próbuje uśmiech i "zagadac" ale ja jej nie odpowiadam. Kładę ja w łóżeczku gaszę lampkę i udaję że śpię a tak naprawde nasłu****ę co ona robi. I czasami mlaska jakby jeszcze była głodna ale czekam co będzie dalej. Zazwyczaj usypia po chwili, czasami zaczyna marudzić ale nie z głodu tylko z powodu, że nie chcę z nią sobie posiedzieć. I chyba moja wytrwałość pozwoliła mi na takie nocki a nie inne. Milczę jak ma problem z zaśnięciem i coś tam zaczepia i to działa. Poza tym w dzień jak drzemki sobie robi to w warunkach codziennej krzątaniny. Radio głośniej, i wszyscy mówią normalnie(oczywiście bez krzyków), a na noc wyciszenie, cichutko radio i malutka lampka w kącie zeby nie rozpraszała.
Nie odbierzcie że sie mądrzę ale moze warto spróbować. Ja wstaję rano wyspana. Powodzonka:-)
 
Justysia, no mam nadzieje, ze to oznacza nic więcej jak KOCHAM CIĘ!!!!
Moje dziecię, jak wykrakałam zresztą właśnie się obudziło, mleczko wypiło i teraz zamiast spać , to się przewraca z plecków na brzuszek, w kółko, i oczywiście zadowolony na maksa:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
O spaniu chyba zapomniał, ehhh powtórka z rozrywki
 
Justysia i kto to mówi spac bo nadrabiac bedzie trzeba :-Dty nawiekszy fan nocnych schadzek na bb:-D
gabiaz duzo zdrówka:-)
Mój w nocy tez sie nie bawi,ja z Nim wcale nie gadam a i on jest tylko strasznie marudny jak sie przebudzi,no nad ranem cos by rozmawial i wtedy lipa jak chce jeszcze pospac to koniecznie do mojego wyra przytuli sie i zasnie jeszcze.Co nie znaczy ze nie moglo by byc lepiej głodomorek mógłby zadziej sie budzic a przedewszystkim szybciej jesc,przysypia przy cycu a jak go odkładam to on wtedy dalej głodny i trwa to ze 20 min kiedys to 5 min i po jedzeniu.Zobaczymy jak dzis pospi po kaszce:-)
maylah jakby mój mi kupił cos bez okazji to bym w kominie musiała zapisac,złoty chłopak ,pracowity,sam domek nam wykancza,prawie wszysto sam chociaz to nie jego fach,no i kocha Nas bardzo ale ani on romantyczny ani wyrywny do miłych gestów,jak na imieniny kupi bombonierke ktura sam zje to jest dobrze.ale nie mozna miec wszystkiego,a szkoda:-)
DOBRANOC
 
Oj cos weny mi dzisiaj brak :-(. Ja tak samo robie w nocy. Przewijam, butla chwile poczekamy, zeby sie odbilo i do lozeczka. Chwile sie pokreci, ulozy i zasypia. Nauczylam go, ze noc to noc i trzeba spac.

Dziewuszki ide spac bo padam po tej nieprzespanej nocy. Dobranoc wczystkim ciotkom.
 
reklama
Wlasnie moj cudowny:wściekła/y: maz obudzil corke! poszedl na dol myc butelki i zrzucil na podloge garnek, ahhh szkoda gadac i zamiast byc cicho to jeszcze klnal krzyczac:wściekła/y:
Obejrzelismy filmik, oj super byl:tak: i teraz leze w lozeczku:-D raczej nici z przytulania bo on cos mnie dzis wnerwia, mam ochote go walnac:wściekła/y: ale nie bede taka, bo jeszcze sie poplacze:-D:-D:-D
Ja robie jak Gabiaz, noc to noc cisza i ciemno, zero gadania do malej i ona nawet juz nie probuje zagadywac bo jak jest glodna to poprostu sie kreci z zamknietymi oczami, dostaje butle i znow spi ale jak byla malutka i sie budzila w nocy to maz do niej gadal, chcial sie sam bawic:szok:
Gabiaz zycze zdrowka, oj mi tez by sie przydalo, cos kiepsko ze mna ostatnio, wlasciwie od porodu:eek: ale jak bylam u lekarza to nie raczyl mi zrobic badan:crazy: ale znow musze isc i zagadac by mnie przebadali bo kiedys padne i kto sie zajmie mala:eek:
Lece spac ciotki klotki
idzcie spac i wy i zero pisania po nocach!
slodkich snow
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry