
Dziewczyny wreszcie udało mi się Was nadrobić... ciężko było, prawie 30 stron

I chyba wiele nie napiszę, bo już nie pamiętam komu co ...
Podziwiam Was za tą energię kobitki. Sprzątacie, kartki robicie i jeszcze inne rzeczy. Ja z porządkami czekam do końca przyszłego tygodnia. Jak już będę po obronie.... Ale mam stracha...
Justysia, ta olcia bez zdjęcia to chyba ja
Postaram się zaglądać, bo świetnie się Was czyta. Komputer działa, więc odezwę się znowu.
Mati grzeczny jak zawsze:-) Śpi ładnie, zasypia po kąpieli, a budzi się ok. 6, i jeszcze śpimy do 8

Mamy już dwa ząbki.
Nie pamiętam która z Was pisała, że maluszek się nie przekręca za bardzo. Mój tak samo. Śpi na pleckach. Jedynie w czasie zabawy przekręca się na boki. Ale myślę, że się rozkręci.
Niedawno się martwiłam, że nóżek nie umie do buźki wsadzić, a tu z dnia na dzień się nauczył i ciągle mokre skarpetki ma
Oj uciekam, bo strasznie chaotycznie piszę. Zmęczona jestem niesamowicie.
Teraz pewnie straż nocna przejmie wartę
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę dobrej nocki.
ZDRÓWKA DLA CHORUSIANYCH!!!!!!!!!!
WSZYTSKIEGO NAJ NAJ NAJ DLA SOLENIZANTÓW!!!!!!!!!!!!!!!