reklama

Lipiec 2009

Alusia ja to samo dziś zrobię, daisy mi to podpowiedziała. Skorzystam z Waszych rad i pomysłów.
No i zadzwoniłam do pediatry, powiedziała że na to wiercenie mam zrobić posiew z moczu. Już M poszedł po woreczki, jutro bedziemy pobierac i poleci do przychodni. Oby to badanie coś wyjaśniło.
 
reklama
Mój Jasiek też się tak wierci a mocz i kał ma ok ... Pediatra mi powiedział że może go boleć brzuszek i mam go przepoić wieczorem woda z glukozą?! Nie wiem czy dobra rade bo przecież to słodkie no ale tak mowi lekarz to co poradzić? :D:)
 
Dziewczyny ja też się zastanawiam czy nie przenieść małego do jego pokoiku.... Ale Wy przenosiłyście tak normalnie z dnia na dzień? Czy jakoś etapami? Nie wiem czy będzie umiał zasnąć w innym miejscu:confused:
A w ogóle to szukam jakiejś fajnej tuniki na allegro... Coś co by pasowało do leginsów i jakoś nic mi się nie podoba... Chciałabym coś bardziej oryginalnego, a napotykam ciągle na takie same oklepane...

ktoś pytał o opiekunkę- ja płacę 7 zł/godz.
Z inną rozmawiałam, to chciała 10.
 
Cześc ;-)
U nas nocki wracają do normalności :-) Dzisiaj pobudka była o 5:30, butla, i spanko.. tyle że do 7 a nie do 8 :dry: Ale mysle ze jak choroba minie to znowu mi Kacper bedzie super spał. Co do wiercenia to mały w ogóle się nie wierci. Jak sie go położy, tak śpi. Kręci jedynie głowką, raz na prawą, raz na lewą strone kładzie.. No i rączki daje to na bok to do góry. Ale tyłkiem to ani na milimetr się nie przesunie. Za to w dzien nadrabia, bo wiecznie pupcią szaleje :-) Wercipięta moja kochana...:-D
 
Olcia pytałam o to samo wczoraj ale nikt mi nie odpowiedział :P
Ja przeniosłam Jasia z dnia na dzień ale dałam mu jeść w sypialni i ogólnie bylo wszystko jak wcześniej bo uwaga ja używam suszarki żeby moje dziecie usneło ;D:) więc powoli i tego oduczamy a potem smoczek tylko aż się boje ... musze się dowiedzieć jak oduczyć dziecko od smoczka bo zwariuje ... :D:P
 
Witam , kobietki !
U nas noc masakra , mało ,że mały co chwilkę popłakiwał to jeszcze M mnie tak nastraszył ,że juz nie mogłam spać do 4 rano. obudził mnie o 00.00 i cały trzęsący się mówi mi ,że nie wie co się z nim dzieje , ale chyba go coś bierze, kurcze wzioł coś przeciwzapalnego i poszedł spać , a ja dalej jak nie śpię tak nie śpię tylko sprawdzam czy M oddychycha!
Rano mały dostał gorączkę i zarejestrowałam go do lekarza , sama nie wiem czy to przez przeziębienie czy przez ząbki bo mu kolejny się przebija! Niestety mamy dopiero na 17.50
Kochane kobietki dajcie mi jakieś lekarstwo na obudzenie się , bo ja ledwo dycham ! A przez te wasze wspomnienia porodowe jak zasnęłam to znowu leżałam w szpitalu z takim wielkim brzuchalem! Tylko nie wiem co urodziłam!
 
olcia85 ja przeniosłam tak z dnia na dzień :tak: Po kąpieli jest ubierany w piżamkę dalej u nas w sypialni, bo tam jest komoda z przewijakiem. Później idziemy do chłopaków pokoju, ja daję Adaśkowi ostatniego cyca, a Wojtek czyta chłopakom bajkę. Zazwyczaj Adam pada już przy cycu, ale np. wczoraj zasnął dopiero w łóżeczku. U nas nie było żadnych problemów. Ja spałam czujniej, bo bałam się, że nie usłyszę Adasia... no ale w sumie to słyszę każde jego stęknięcie.

Powiedzcie mi jak szykujecie mleko na noc... Czy grzejecie w nocy wodę? czy wlewacie gorącą do termosu? a może wlewacie do butelki i wsadzacie w te styropianowe pojemniki na butelkę dla dzieci? :confused: Ja nigdy nie karmiłam butelką, a co dopiero w nocy. Nie mam pojęcia jak to zrobić, żeby nie tracić czasu, tylko jak najszybciej podać młodemu mleczko... Proszę o rady!
 
Ja zagotowuje wieczorem wode ok.23 to jak daje znowu jeść gdzieś o 3/4 to dalej jest ciepła i znowu ją zagotuje i na rano znowu jest ok ;)) ;))
 
reklama
Ja potrzebuję tak żeby od 22 do 5 była ciepła... próbowałam wlać do butelki i wsadzić do tego syropianowego termosu... ale nie była zbyt ciepła, a jak dodałam mleko to już wogóle nie była :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry