reklama

Lipiec 2009

Drogi kochany DMUCHAWCU:-)

Co do tej metody to ja w zasadzie jej nie stosowałam...bo mała jakoś sama zasypiała.

Ale moj mąż miał ost wolne 3 tyg i mi ją usypiał na rękach i tak moje małe szczęście nie chce juz sama zasypiać w łóżeczku. No ale zasypia mi inaczej.Siadam na łóżku, daje jej po kąpieli cyca i delikatnie bujam na boki. Zasypia do 15 min, daje ją do łóżeczka i tak mi już spi...

Niestety mąż zepsuł mi porzadne wychowanie dzieka:-(
 
reklama
Patra dzieki :tak: Ostatnio jak dzwonili ze jeszcze nie ma szczepionek to tez pytalam, czy to nie szkodzi ze sie ten termin przesunie, powiedzieli ze nie, ale myslalam ze to bedzie szybciej, a tu 3 tydzien leci i ani widu ani slychu... A dzisiaj wogole jakis taki dzien nizowy mam i wszystko mnie denerwuje :wściekła/y: Rano dzwonilam o kolejne mieszkanko, facet powiedzial ze mi da znac do poludnia kiedy moge je obejrzec, a tu tez cicho sza, jakos mam przeczucie, ze juz komus innemu obiecal :baffled: Wogole mielismy isc z malym na zajecia dla dzieci, tak zeby gdzies wychodzic i miejsc nie ma jestem na liscie oczekujacych, moj kurs jezykowy chca mi zamnkac bo za malo ludzi, sniegu napadalo i wyglada na to ze w domu utkne na stale... Ehhhh wiosno przychodz!!!
 

Załączniki

  • 3.jpg
    3.jpg
    3 KB · Wyświetleń: 69
  • images.jpg
    images.jpg
    11,5 KB · Wyświetleń: 38
  • images2.jpg
    images2.jpg
    3,5 KB · Wyświetleń: 72
  • y.jpg
    y.jpg
    4,4 KB · Wyświetleń: 68
  • imagesCALGEE0M.jpg
    imagesCALGEE0M.jpg
    3,5 KB · Wyświetleń: 69
  • imagesCAX49FVZ.jpg
    imagesCAX49FVZ.jpg
    2,9 KB · Wyświetleń: 70
HALLOŁ MOJE KOCHANE LIPCÓWECZKI!
Ja WAs od czasu do czasu podczytałałam ,a w weeckend wziełam wolne.
Jakoś nie mam weny,a wogóle psycha mi siada.

W piatek listonoszka mi przyniosła wezwanie na komende na zeznania w sprawie ojczyma i na jutro na 10.00,jestem wsciekła bo dzieci zkim zostawic itd. A i drogi nie ciekawe ,wyjechac z naszej dziury to pół godz.ehhhh
Ale udało mi sie zarejestrowac na jutro przy okazji do gina.
Więc maż wezmie wolne i w miedzy czasie wybierzemy sie z dziecmi na basen:-):-):-):-).
Ciesze sie strasznie bo nigdzie nie wychodze siedze w domu i w depresje właże:-(.
No i moja fasolinke zobacze,10tydz. to juz cos wiecej bedzie widac,pewnie da mi skierowanie na badania .

Abudzku dziekuje za życzonka dla LULKA!!

EWCIA ja jak bym mieszkała na drugim koncu miasta to bym CIe napewno odwiedzała!!:tak::tak::tak:

DMUCHAWCU co do rozstepów to nie jest tak ze jak smarujesz brzuszek całą ciaże to nie bedzziesz miała.Ja cała smarowałam w 8 mies. niestety zaczeły sie pojawiać,może dlatego też ,że KAROLEK był duży jak sie urodził.
ALE...to jest sprawa genetyki i jest to udowodnione.

Widze ,że WY dziewczynki macie ciekawe nocki ,heehee
Lecz ja tez od WAS nie odbiegam:-D:-D:-D

Julek wczoraj świetował swoje skończone pół roku.Nie chciał spać za nic ,bawił sie szczypał ,targał i wszystko inne.
Nawet zaczął sie przewracac:szok::szok::szok::szok:.Turlał sie ,tata nie wyspany po balowaniu syna ,spał z nami,w łóżeczku sie czaskał a u nas Świrował i sie hihrał:-D:-D:-D.

MIAŁAM COŚ JESZCZE PISNĄĆ A ZAPOMNIAŁAM!!!
 
Droga Kochana Willsoneczko!:-D

Ja Cię absolutnie nie chce straszyc i źle prorokowac, a le u nas było tak samo. Najpierw nauczyłam ja samodzielnie zasypiac w łóżeczku, a potem pojechalismy w listopadzie do teściów i nam sie rozregulowało, bo Zosia bała sie tam sama zasypiac. Zaczęła wtedy zasypiać przy piersiole i było nam z tym b. dobrze. Aż tu nagle przestało być dobrze:wściekła/y:Najpierw zapadała na godzinne drzemki, potem 45-minutowe, potem półgodzinne, a teraz budzi sie juz po 10 minutach. Po prostu chce byc cały czas przy cycu:wściekła/y:Szczególni ew nocy:wściekła/y:

Wie c chyba nie bede miec innego wyjscia jak stosowac ta metode jeszcze raz, bo juz wszystkiego chyba próbowałam:-( Szok i masakra!

Justys, ja oczywiscie wiem jak to jest z tymi rozstępami. Ale moja mama ma, moje obie babcie, ciotki itd., wiec postannowiłam zrobic co w mojej mocy, zeby były jak najmniejsze i.............ich wcale nie male moze to dlatego, ze miałam małuy brzuszek, bo Zośka była mała.
Odzywaj sie częściej kobietko, bo my sie tu martwimy ze wzgledu na Twoj stan:-)
 
Ojej, ale mnie nie było :szok::szok::szok::szok::szok::szok: Zaczęłam nadrabiac, ale 40 stron to niestety trochę za dużo, jak Wy to robicie że macie tyle czasu???? Bo mi go ciągle brakuje :no::no:

U nas bez większych zmian, nadal dwa ząbki, włoski rosną (wolniutko, ale widac nowe pod tymi co ma od urodzenia, tak więc stare to ciemne, a nowe to bląd:-D) i mamy ok 8300. Mała właśnie śpi więc mamusia szybko na BB, a tu taka produkcja że ho ho :szok:

Ale pewnie i tak mnie już nikt nie pamięta :happy2::dry:

Justyś, dużo zabawy na baseniku życzę, wyszalej się, ale też i uważaj na siebie :tak:

A jeśli chodzi o rozstępy to mama nie ma, siostra nie ma, a ja mam! A siostra to wogóle ma super, brzuch sięwciągnął po 3 m-cach (dwoje dzieci) i jak Mały miał 7 m-cy to ona ważyła jakieś 55kilo a brzucha ani troche, a mi ciągle coś tam wisi i wisi i chyba tak już zostanie, bo już straciłam nadzieję że się go pozbędę i że będę ważyc jak kiedyś 55, a nie 61
 
Ostatnia edycja:
kamlotka pewnie ze cie pamietamy, jak poczytasz to sama zobaczysz ile razy bylas wzywana do odmeldowania sie :-)

justysia to mam nadzieje ze zdjecie fasolki sie tez pojawi na naszym watku :-) powodzenia jutro i milych kapieli :-)

a ja sie dzisiaj tak udzielam bo mam sterte prania... no nic lece :-D
 
reklama
Dzien doberek,u nas nocka całkiem znosna,tylko ze synek od 3,30 juz spał z rodzicami,jak go brałam na cyca to wydawał sie zziebniety,lezał sobie w poprzek i obearwował świat i nie wołał mamy puki nie zmarz albo całkiem nie zgłodniał chciałam zeby sie zagżał od mamusi i został juz do rana bo mi sie nie chciało go odkładac:-)
dmuchawcu mały czesto przesypia u mnie pół nocki,troche jstem połamana ale chociarz wyspana,wiem ze robie żle i byc może bede miała cieżko póżniej odzwyczaic ale cos za cos bede martwic sie potem.
annie u nas też kupki nie pachna niestety,nieraz zrobi tylko małego bobeczka twardego a smród jakby kupe miał po pachy,teraz troche zapach sie zmienił ale zato robi po 4 dziennie i też sie zastanawiam co tak duzo tego.
syla mały nie zabardzo lubi butelke,ale jak musiał wypic odciagniete mleko bo mnie nie było to zawsze wtrabił wszystko co mu zostawiłam.Do kaszy nie bede mu odciagac bo u mnie z odciaganiem masakra.Ale wody soczków i innego picia nie chce,woli cycem zapic.Wiesz tak zapytałam o ten nutramigen ale szczerze to nie wiem czym sie różni od pepti.Mały ma skaze i nie tylko co i raz cos nowego nam dochodzi.:wściekła/y:
justysia powiedz choc co dzien dzien dobry bo my sie tu martwimy o ciebie i mała fasolke
patra Alan tez sie tak trzesie jak zobaczy cos interesujacego,Fajnie ze macie chorubsko prawie za soba.
Ciekawe czy mi małego jutro zaszczepio bo troszku zasmarkany,mam nadzieje ze nic nie bedzie słychac w oskrzelkach.Mamy wizyte na 9,20.U nas o tej poze jest codziennie prawie -20,az sie boje jechac z nim na ten mróz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry