reklama

Lipiec 2009

Podziwiam Beatko za takie zorganizowanie:tak:

Racja, ze dawno dziewczyn nie było-Dominiki i drugiej Olci i ...kogos jeszcze miałam na mysli, ale mi wyleciało:-(

Ewo dzieki za przepis na strogonowa, wyszedł pyyyyyyyyyyszny!!!
Ja się wcale a wcale nie lubie droczyc, to z nudów takie bzdury wymyslam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześc mateczki!!
Po 1: Trzeba dać ostrzeżenie Dmuchawcowi za zaśmiecanie tematu!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Po 2: Dać Dmuchawcowi buziaka, bo się uśmiałam z jej postów :-p:-p:-p

Byłam dzisiaj ponownie u chirurga z moim kolanem. No i... No i się wkurzyłam :wściekła/y: Prawdopodobnie czeka mnie pobyt w szpitalu!! Trzeba niestety nadal czekać na rezonans (czyli do czerwca :confused:). Dodatkowo dostałam skierowanie do ortopedy, ale jak zaznaczyło doktoros mam iśc do poradni przyszpitalnej a nie do zwykłej przychodni. I oni mają decydować czy mnie bedą kroić czy nie :confused: Nie wyobrazam sobie mojego pobytu w szpitalu. Miałabym małego zostawić :szok: Ale wiem że skoro myslimy o 2 dziecku to musimy porządek z kolanem zrobic juz teraz bo juz po 1 ciąży kłopoty z noga powięksyzły sie o jakies 80% :dry: Normalnie załamka :confused:
 
Salon ostatnim razem sprzatałam w sobotę:-p
Ja w ogóle tylko raz w tygodniu sprzatam - maz mi kazał nie przesadzac z tym sprzataiem, no to ja nie przesadzam:tak:

Justysia z krwawieniami nie zarty:no:. Moze lepiej skontroluj to jutro u lekarza? Uwazaj na siebie...
Moje dziecko juz wykapane, ja tez, ksiazeczka przeczytana i własnie cycujemy.

Myslałam, ze sobie dzis z Wami posiedze, ale jak nikogo nie ma, to chyba pójde spać....Eh... człowiek samotny jest i smutny i nikogo to nie obchodzi ...kto by sie przejmował jakimś tam Dmuchawcem z niewiadomo czyjej łąki...:-p


nie jest to krwawienie tylko taki sluz podbarwiony , raz juz tak miałam.
Jak nie przejdzie to bede musiala jechac ,a blisko nie mam 30 km:-(.

Aniu ja mam łake wiec mozesz bez pytania nawet zamieszkac.
MOJE bebisie tez wykapane.

A te ''słońco boli '' to jest Karola tekst.
Ma jescze ich pare.
A błedy to ja robie wiem o tym.
Mistrzem rtografi nie jestem.:-):-):-)
DEISY moze bym wygrała casting:confused::confused::confused::confused:hmmmm....??:nerd:
 
Kurcze, dziecię moje jużdwa razy sieprzebudziło od zaśnięcia:wściekła/y: Kiedy ona zacznie normalnie zasypiac jak człowiek?

Obżeram się czekoladkami :tak: Chcecie trochę?
 
Dziewczyny widzę, że humorki dopisują - głównie Dmuchawiec dzisiaj w wyśmienitym nastroju... a może głupawki dostała z tęsknoty za mężem :confused: ale to chyba da się leczyć :tak: wystarczy podwójna dawka mężusia w weekend :-p

Aniu - popieram. Justysia marsz do lekarza, a jak nie masz z kim dzieci zostawić to ja przyjadę :tak: Kalo pobawi się z Tomciem a Jula z Adaśkiem... a ja posiędzę na BB :-p

Patra - kolano
Vercik - kolano
Alusia - ręka, noga...
może już dość tych urazów co :confused: bo tu niedługo same kaleki będą!! byle byście tylko do kompa umiały dojść i BB włączyć!!

Beata podziwiam za plan tygodniowy... my z Wojtkiem też próbowaliśmy... ale najmniejsze odstępstwa rujnowały nasze plany... a to teściowie zadzwonili z dołu czy nie wpadniemy na coś... a to Wojtek jednak nie wracał do domu, więc dla mnie samej nie chciało mi się gotować... tu to tu tamto i w końcu zdecydowaliśmy się na robienie większych zakupów mięsnych i mrożenie wszystkiego. Kilka procji na zupkę, kilka piersi, schab w całości, schab w kotletach, szynka wieprzowa, wołowe... tyle, że nie kroję tego wcześniej, bo nie wiem co wymyślę... ale zazwyczaj cosik w tym zamrażalniku jest :tak: Gorzej z jarzynkami - może też zacznę mrozić :cool: to jest bardzo dobra myśl... tylko gdzie ja to zmieszczę :confused::no:

Dmuchawcu cięszę się, że smakował strogonow... taki prosty ale cos w sobie ma :tak: ja wczoraj zamroziłam to co zostało... a dziś wykombinowałam cos nowego... może zaraz Wam napiszę, bo mąż w "e-papierach" siedzi...
 
Napisz Ewcia, napisz...Ja jeszcze wodę na herbatke gotuję bo mnie zamuliło od tych czekoladek:sorry2:.
No i czekam na kolejną pobudkę mojej córci. A może już nie będzie takowej?:confused:

A co do nastroju, to cóż..ja już pisałam, ze ze mnie jest taki wesoły dmuchawiec:tak:

i w dodatku nałogowiec bb-owy

A jak tam Ewo Twoje firaneczki?
 
Ostatnia edycja:
Uff... po pracy , właśnie wcinam kolację i intensywnie nadrabiałam wszystko co napisałyście i znowu mi połowa rzeczy już wyleciała z pamięci co komu miałam odpisać:-(
Maylah wszystkiego naj naj

Dmuchawcu ja też chcę czekoladkę , ja też, chociaż jedną malutką
No podziwiam za te palny tygodniowe i dniowe, też próbowałam ale u mnie podobnie jak u Ewy, ciężko coś z całą pewnością ustalić i moje plany niestety szybko były burzone przez kogoś, bądź przeze mnie jak z jakichś powodów miałam lenia:zawstydzona/y:
A wogóle widzę,że chorują nam dziewczynki i dzieciaczki na forum, masakra jakaś, niech ta zima się już kończy, wszystkie przeziębienia idą w kąt , wszystkie z problemami ortopedycznymi niech już mają wszystko sprawne jak nowe, bo jakoś smutno się robi i przykro jak tyle dobrych ludzi cierpi:tak:
No i koniec mojej wolności, zmykam sprzątać mieszkanko, bo jutro znowu na popołudnie do pracy,a dopołudnia chciałabym z Tosią poszaleć, więc

Buziaki ogromne i słodkich snów
Pa pa
 
reklama
Pa, pa, Vioreczko! Fajnie, ze wpadłaś choć na chwilkę. Niestety wszystkie czekoladki już wsunęłam i teraz mi niedobrze. Nie stalo by ise tak, gdybys wczesniej zgłosiła na nie chęć:tak::-D

Kamlotka, a ja widziałam, ze jestes online i nic nie piszesz? Wstydź się!:wściekła/y:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry